Holandia: „Nigdy nie zrezygnuję” – Wilders tłumaczy się z porażki

Archiwum '19

Geert Wilders, fot. Robert Hoetink / Shutterstock.com

- Nigdy nie złożę dymisji. Nigdy – powiedział we wtorek lider antyislamskiej partii PVV Geert Wilders. – Nigdy nie zobaczycie, jak odchodzę – dodał, cytowany przez portal nu.nl.

56-letni Geert Wilders jest aktywny w krajowej polityce od 1990 roku. Od 21 lat zasiada w holenderskim sejmie Tweede Kamer, a od 13 lat stoi na czele antyislamskiej, antyimigracyjnej, antyeuropejskiej Partii Wolności PVV, której jest założycielem.

Ostatnie miesiące nie były dla PVV łatwe. W marcowych wyborach do sejmików prowincji partia ta uzyskała o wiele słabszy wynik niż cztery lata wcześniej.

Wynik tych wyborów przekładają się na skład senatu. PVV zdobyło w 75-osobowej pierwszej izbie tylko 5 mandatów; aż 6 innych partii uzyskało lepszy wynik.

Niedawne wybory do Parlamentu Europejskiego okazały się jeszcze większą klęską. PVV zdobyło mniej niż 4% i nie zdobyło (na razie) ani jednego mandatu.

Jedynie w przypadku Brexitu partia Wildersa liczyć może na jeden mandat. Po Brexicie liczba przysługujących Holandii miejsc w PE zwiększy się o 3 i właśnie jedno z nich przypadnie PVV – pokazują analizy.

Antyislamskie PVV i socjaliści bez mandatów w Parlamencie Europejskim

W poprzednich wyborach europejskich PVV zdobyło aż 4 mandaty. Spadek z 4 do 0 lub 1 jest więc olbrzymi. W poniedziałek przyznał to sam lider. Wilders nazwał wynik wyborów „rozczarowującym”.

- Powinniśmy być bardziej obecni w terenie, częściej spotykać się z wyborcami. Powinniśmy lepiej wytłumaczyć, dlaczego Nexit [wyjście Holandii z UE] to dobry pomysł – powiedział szef PVV.

Wielu dawnych wyborców PVV tym razem zagłosowało na nową eurosceptyczną partię, Forum dla Demokracji FvD. Młody lider tego ugrupowania, Thierry Baudet, był w trakcie kampanii wyborczej dużo bardziej obecny w mediach i w terenie. Według Wildersa także to przyczyniło się do porażki PVV.
- To nam zaszkodziło. Ale po takiej porażce, jakiej doznaliśmy, nie powinniśmy szukać przyczyn u innych – przyznał.

Według niektórych komentatorów PVV weszło w fazę schyłkową i nie będzie w stanie wygrać konkurencji z FvD. Wilders jednak nigdzie się nie wybiera. Także zmiana lidera PVV jest wykluczona, podkreślił. – Jestem tu na dobre i na złe, jeszcze przez dziesięć, piętnaście lat – zapowiedział.

Tym, co odróżnia FvD od PVV to wewnętrzna demokracja. FvD ma tysiące członków, organizuje spotkania z działaczami i sympatykami w całym kraju, zachęca zwolenników do dyskusji o programie partii. PVV to właściwie „jednoosobowa firma” Wildersa. Statut PVV jest tak skonstruowany, że nie można zostać członkiem tej partii; jedynym członkiem jest… sam Wilders.  

Zapytany o to, czy rozważa zmianę statutu, lider PVV zdecydowanie zaprzeczył. – Nigdy nie będziemy partią z członkami – portal nu.nl cytuje jego słowa.



29.05.2019 Niedziela.NL
(łk)


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiadomości
News image

Rząd da pieniądze na zakup elektryka jeśli oddasz stare auto na złom. Plan za 50 milionów euro

News image

Szykuje się pozew zbiorowy przeciwko Odido. Dane 6 milionów klientów wyciekły do internetu

News image

Holandia uruchamia plan kryzysowy na wypadek braku paliwa. To dopiero pierwsza faza

News image

Holandia zmienia system orzekania o niezdolności do pracy. Tysiące ludzi czeka latami na decyzję

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki