Kłopoty z aborcją w Holandii po bankructwie największej sieci klinik

Archiwum '17

fot. Shutterstock

Co druga aborcja w Holandii była przeprowadzana w klinikach należących do sieci Casa. Ze względu na bankructwo wszystkie ośrodki tej sieci zostały jednak zamknięte.

Problemy Casa zaczęły się wraz z wyjściem na jaw nieprawidłowości finansowych w dwóch spółkach, do których należały te ośrodki, przypomina portal rtlnieuws.nl. Bankructwo spółek po pewnym czasie doprowadziło również do bankructwa sieci klinik.

Najpierw zamknięto cztery oddziały, a we wtorek 5 grudnia ostatnie trzy. W efekcie wszystkie kliniki Casa – w Amsterdamie, Rotterdamie, Hadze, Maastricht, Lejdzie, Goes i Houten – nie przeprowadzają już zabiegów.

W sumie w tych miejscach dokonywano połowy ze wszystkich aborcji w Holandii, informuje rtlnieuws.nl. Minister zdrowia Bruno Bruins zapewnia, że mimo zamknięcia klinik kobiety chcące przerwać ciążę nadal mają w Holandii taką możliwość. Według niego pozostałe ośrodki są przygotowane na wzrost liczby pacjentek. – Kobiety szukające pomocy mają więc gdzie pójść – stwierdził Bruins.

Stołeczny dziennik Het Parool poinformował jednak już o pierwszym przypadku skierowania kobiety chcącej przerwać ciążę w Holandii do zagranicznej kliniki. – To straszne. Kobietę z zagranicy, która już naprawdę nie mogła czekać z aborcją, odesłaliśmy do kliniki w belgijskim Hasselt – powiedział Het Parool pracownik zamykanego amsterdamskiego oddziału Casa.



06.12.2017 ŁK Niedziela.NL



Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiadomości
News image

Morderca wraca do kliniki psychiatrycznej. Rodzina Lisy musi czekać na sprawiedliwość

News image

Siekiery z imionami księżniczek i słowo „masakra”. Mężczyzna planował zamach na Amalię i Alexię

News image

Ostrzegali wojsko dzień wcześniej. Nikt nie zareagował i wybuchł wielki pożar

News image

Pożary na poligonach wojskowych wciąż niekontrolowane. Niemcy i Francuzi przysłali pomoc

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki