Holenderski nastolatek zginął w wypadku na Majorce

Archiwum '16

fot. Shutterstock

Nastolatek Rick van Beijnen zmarł w poniedziałek w szpitalu na Majorce w wyniku obrażeń doznanych podczas wypadku na Quadzie.

19-latek z Oosterhout pojechał na hiszpańską wyspę wraz z przyjaciółmi. W niedzielę cała grupa wybrała się na wycieczkę quadami. W pewnym momencie Rick stracił kontrolę nad pojazdem i uderzył w słup.

Młody Holender został natychmiast przewieziony do szpitala, gdzie zmarł następnego dnia.


27.07.2016 MŚ Niedziela.NL


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Reklama
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiadomości
News image

Nocny zakaz w rotterdamskiej dzielnicy De Esch działa. Mieszkańcy wreszcie śpią spokojnie

News image

Susza uderza w holenderską piłkę. Kluby nie mogą korzystać z boisk

News image

Fałszywe ogłoszenia mieszkań na TikToku. Setki studentów na celowniku oszustów

News image

Poziom Renu nigdy nie był tak niski. Padł rekord z 1947 roku, a susza nie odpuszcza

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki