Reklama

Polska: Zerowy VAT może być nieodczuwalny dla konsumenta, ale skutecznie pogrążyć małe sklepy

Polska

Fot. iStock

W ubiegłym tygodniu posłowie przegłosowali przyjęcie tzw. tarczy inflacyjnej. Jej założenia to m.in. tymczasowe odejście od opodatkowania niektórych kategorii żywności. Okazuje się, że efekt obniżenia VAT może być potężnym ciosem w stronę drobnego handlu.

Jak opisuje dzisiejsza „Rzeczpospolita”, rynek handlu zdominowany jest obecnie przez dyskonty, które już teraz swoją pozycję kształtują dzięki większym możliwościom negocjacji cen od dostawców. Decyzja rządu o obniżeniu do zera podatku na podstawowe produkty żywnościowe może być dla nich okazją, aby dodatkowo wzmocnić swoją pozycję.

„(…) zerowa stawka obejmie tylko produkty opodatkowane obecnie na 5 proc. Tych z 23-proc. VAT – już nie. W efekcie statystyczny konsument zyska może kilkanaście złotych miesięcznie. Przy tak szybko zmieniających się cenach i drożejącej w dwucyfrowym tempie żywności te 5 proc. będzie mało zauważalne, do tego wielu producentów czy handlowców wykorzysta okazję, by kosztem obniżki nieco poprawić własne marże” – czytamy w publikacji.

Ekspertka cytowana przez autora tekstu nie ma złudzeń. Według Agnieszki Górnickiej, prezes firmy badawczej Inquiry, sklepy wielkopowierzchniowe są też największymi reklamodawcami i „do cna wykorzystują tę przewagę marketingową”. Według niej to właśnie małe sklepy stracą na tym najwięcej.

„Obniżka przyspieszy przepływ klientów do innych sieci czy nawet na bazary. Będzie początkiem końca kanału tworzonego przez małe placówki” – dodaje Agnieszka Górnicka.

Dowodem na to ma być zapowiedź gigantów spożywczych funkcjonujących w Polsce. Już teraz zapowiadają obniżki cen wraz z początkiem lutego. „Rzeczpospolita” zwraca uwagę również na przewidywane, nawet 20-proc. podwyżki cen alkoholi i wyrobów tytoniowych, które razem z produktami spożywczymi pozwalają utrzymać się niewielkim sklepom. Niższe ceny używek mogą spowodować, że klienci wybiorą dyskonty.

„Dla małych sklepów to jeszcze większy problem, ich sprzedaż to w ok. 40 proc. właśnie trunki i papierosy” - czytamy w "Rzeczpospolitej".

17.01.2022 Niedziela.NL // źródło: News4Media // fot. iStock

(ss)


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze komentarze

Wiadomości

Co-Gdzie-KiedyFestiwal Parkpop w Hadze, 12 czerwca

News image

Festiwal Parkpop jest dumą miasta Hagi. Jest on jedną z największych imprez tego typu w Europie z wo...

Holandia: Wczoraj wieczorem największe korki w tym

News image

Ludzie wyjeżdżający z pracy w środę po południu (25 maja) prawdopodobnie utknęli w najgorszych korka...

Holandia, sport: „To bardzo boli”. Porażka Feyenoo

News image

Feyenoord przegrał w środę w Tiranie z AS Romą 0-1 i tym samym to włoska drużyna została pierwszym t...