Holandia: Po zamachu w Berlinie, Anis Amri przejeżdżał przez Holandię

Archiwum '16

fot. America Studio / Shutterstock.com

Jak donoszą włoskie i francuskie media, Tunezyjczyk Anis Amir odpowiedzialny za atak w Berlinie, uciekając przed niemiecką policją, wjechał na terytorium Holandii. Do ataku na jarmark bożonarodzeniowy w Berlinie doszło 19 grudnia, 4 dni później zamachowiec został rozstrzelany w Mediolanie.

Gazety La Republica i Corriere della Sera poinformowały, że karta SIM, którą znaleziono w torbie mężczyzny, była dostępna wyłącznie w Holandii. Między 20 a 22 grudnia, takie same karty były rozdawane w centrach handlowych w Bredzie, Nijmegen i Zwolle. Zamachowiec nie skorzystał z holenderskiej karty.

Jak donoszą francuskie media, Amir wsiadł do autobusu na stacji Sloterdijk w Amsterdamie i wysiadł w Lyon. Podczas podróży nikt nie sprawdził jego tożsamości. Następnie z Lyon, mężczyzna udał się do Mediolanu, gdzie został namierzony i zastrzelony przez włoskie służby.


28.12.2016 MŚ Niedziela.NL



Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama