Reklama

Holandia: „Ponad pół miliona ludzi zmieni ubezpieczyciela zdrowotnego”

Archiwum '15

fot. Shutterstock

Koniec roku to czas, w którym wielu mieszkańców Holandii decyduje się na zmianę ubezpieczenia zdrowotnego. W tym roku w okresie pomiędzy Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem zrobi tak ok. 500.000-600.000 osób, przewiduje independer.nl, strona internetowa zajmująca się porównywaniem ubezpieczeń zdrowotnych.

Wszystkie osoby mieszkające na stałe w Holandii zobowiązane są do zawarcia umowy z którymś z wielu ubezpieczycieli, oferujących ubezpieczenia zdrowotne (zorgverzekering). Oprócz podstawowego ubezpieczenia zdrowotnego (basisverzekering) część osób decyduje się na dodatkowe ubezpieczenie (aanvullende verzekering). O ubezpieczeniach zdrowotnych pisaliśmy m.in. TUTAJ

Kto chce zmienić ubezpieczyciela, ten ma czas do 1 stycznia, by wypowiedzieć umowę u obecnego ubezpieczyciela. Umowę z nowym ubezpieczycielem należy zawrzeć do końca stycznia, czytamy na stronie internetowej holenderskiego rządu (LINK, tam też więcej informacji na temat tej procedury).

Według dziennika „AD” coraz więcej mieszkańców Holandii decyduje się na zwiększenie tzw. „własnego ryzyka” („eigen risico”). „Własne ryzyko” to pieniądze za leczenie, np. u specjalisty, które należy wyłożyć z własnej kieszeni mimo posiadanego ubezpieczenia (nie dotyczy ono jednak np. wizyt u lekarza domowego). „Własne ryzyko” dotyczy jedynie części tego rodzaju wydatków w skali roku. W 2015 r. było to 375 euro w skali roku. W uproszczeniu oznaczało to, że jeśli ktoś na świadczenia medyczne objęte „własnym ryzykiem” wydał w sumie w ciągu roku 1.000 euro, to 375 euro musiał zapłacić z własnej kieszeni, a 625 euro pokrył ubezpieczyciel. Obowiązkowe „własne ryzyko” w 2016 r. to 385 euro.

Obowiązkowe własne ryzyko to jedynie minimum i ubezpieczony może je sobie podwyższyć (maksymalnie o 500 euro w skali roku) otrzymując w zamian niższą składkę ubezpieczenia zdrowotnego. Kto uważa, że jest na tyle zdrowy, iż w nadchodzącym roku raczej nie będzie korzystać ze specjalistycznej pomocy medycznej, może zaryzykować i podwyższyć swe „własne ryzyko”.

– Większość ubezpieczonych nie wykorzystuje swojego „własnego ryzyka” w ogóle lub jedynie częściowo. Jeśli zdecydują się na maksymalne "własne ryzyko" na poziomie 885 euro w 2016 r., może to oznaczać dla nich oszczędność na składkach nawet na poziomie 300 euro w skali roku – powiedział dziennikowi „AD” Peter Ruys, dyrektor Zorgkiezer.nl.

Na taki ruch decyduje się coraz więcej osób, pokazują statystyki. Z danych independer.nl wynika, że obecnie prawie jedna czwarta ubezpieczonych stawia na najwyższe możliwe „własne ryzyko” w 2016 r. na poziomie 885 euro (385 euro obowiązkowego „eigen risico” + 500 euro dodatkowego, w zamian za niższa miesięczną składkę). Dwa lata temu osoby takie stanowiły jedynie 16 % wszystkich ubezpieczonych, opisuje dziennik „AD”.



29.12.2015 ŁK Niedziela.NL

Komentarze 

 
0 #5 Damian 2015-12-30 22:01
dzięki wielkie
Cytować
 
 
+1 #4 Dinio 2015-12-30 21:50
Damian, wszystkie formalnosci zalatwiasz z nowym ubezpieczycielem. On z Twoim "starym" zalatwi wszystko sam.
Cytować
 
 
0 #3 Damian 2015-12-30 21:37
witam , w jaki sposób zmienic ubezpieczyciela w moim nie ma opcji zerwania ( anulowania) kotraktu na przyszły rok, chce zmienic ubezpieczyciela a zabradzo nie wiem jak
Cytować
 
 
0 #2 jaion 2015-12-30 10:45
mnie nie stac na ubezpieczenie, juz z pol rou nie place bo nie zarabiam, ostatnie 3 miesiace placili mi 150-200 euro na miesiac jeszcze czynsz musialem za to zaplacic, nawet wegetowac ciezko
Cytować
 
 
+1 #1 Robert 2015-12-30 01:29
I to sa ubezpieczenia na Ktorych uitzendbureau bazuja
Prywatne osoby wykupuja z reguly pelne pakiety
Pozdrawiam
Rymek
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież