Kolejny problem w elektrowni atomowej przy granicy z Holandią

Archiwum '15

fot. Shutterstock

Belgowie znów mają problem z reaktorem jądrowym Doel 3, znajdującym się tuż przy granicy z Holandią – informują niderlandzkie media.

Awarię w „nie nuklearnej” części reaktora Doel 3 odkryto w Wigilię, dopiero cztery dni po jego ponownym uruchomieniu. Wcześniej przez ponad rok reaktor nie pracował ze względu na inną awarię.

Naprawienie najnowszej usterki powinno zająć „kilka dni”, powiedziała Els De Clercq, rzeczniczka prasowa firmy Electrabel, eksploatującej elektrownię.

- Potrzebujemy pomocy wyspecjalizowanej firmy, ale trudno ją szybko zorganizować ze względu na święta i koniec roku. Dlatego teraz szacujemy, że reaktor będzie mógł ponownie rozpocząć pracę 6 stycznia – dodała De Clercq, cytowana przez portal deredactie.be.

Są też niewielkie problemy z reaktorem Doel 1, który miał rozpocząć pracę w nocy z 26 na 27 grudnia, ale jego ponowne uruchomienie przełożono na ostatni dzień 2015 roku. Pozostałe dwa reaktory znajdujące się w porcie w Antwerpii, niedaleko granicy z Holandią, działają normalnie.

Dla mieszkańców Belgii informacje o kolejnych usterkach, awariach, opóźnieniach i innych incydentach w działających w tym kraju dwóch elektrowniach atomowych, liczących w sumie siedem reaktorów, nie są nowością. Informowaliśmy o tym również na łamach niedziela.be.

Według osób odpowiedzialnych za prawidłowe funkcjonowanie tych elektrowni usterki, do których dochodziło w ostatnim czasie, nigdy nie były na tyle poważne, by można było mówić o powstaniu realnego zagrożenia. Belgijska opinia publiczna, słysząca o kolejnych kłopotach ze starymi elektrowniami (powstały one w latach 1975-1985), coraz bardziej się jednak niepokoi.



29.12.2015 ŁK Niedziela.NL

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież