Przydatne skróty: OP=OP

Przydatne skróty

fot. Shutterstock

„Do wyczerpania zapasów” – m.in. tak można wyjaśnić znaczenie bardzo popularnego w Holandii wyrażenia „OP=OP”, stosowanego często w sklepach, np. w trakcie wyprzedaży.

Wyrażenie „OP=OP”, albo inaczej „op is op”, można różnie tłumaczyć na język polski, w zależności od kontekstu. Jeśli ktoś w języku niderlandzkim mówi, że coś „is op”, to oznacza to, że to się skończyło, że tego już nie ma. Na przykład „De kaas is op” oznacza, że „ser się skończył”, „już nie ma sera”, itp.

Można też użyć samego „op is op” w reakcji na konkretną sytuację: dziecko zjadło czekoladę, prosi mamę o kolejną, ale mama rozkłada ręce i mówi „op is op”, w znaczeniu „już więcej nie będzie, skończyła się”.

Z kolei handlowcy chętnie używają „op is op” lub jeszcze krótszego „OP=OP” jako zachęty do szybkich zakupów (w znaczeniu: „Jak się skończy, to koniec!”). Jeśli więc przy wieszaku z przecenionymi ubraniami widzimy ten napis, to chodzi tutaj o sygnał: kliencie, pospiesz się, bo jeśli ktoś inny skorzysta z okazji, to dla ciebie może już zabraknąć przecenionego towaru, gdyż jest to promocja do wyczerpania zapasów.


30.06.2020 Niedziela.NL // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Reklama