NIEDZIELA.NL
FAQ   Grupy  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
W Polsce nie opłaca się pracować
Autor Wiadomość
rohan 
Gaduła
rohan


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Lis 2011
Posty: 149
Skąd: Helmond
Wysłany: Śro Mar 21, 2012 3:00 pm   

dodam, ze ostatni weekend pierwszy raz ok 9 miesiecy spedzilem w PL i mysle, ze przy cenach sklepowych oraz cenach paliw, zarobki netto 2k PLN to kpina
_________________
polak polakowi polakiem
 
 
 
guust 
Gaduła nad gadułami :-)

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 13 Cze 2009
Posty: 546
Wysłany: Śro Mar 21, 2012 3:52 pm   

rohan napisał/a:
ze przy cenach sklepowych oraz cenach paliw, zarobki netto 2k PLN to kpina


a co ma powidzeic pracodawca ktorego taki pracownik kosztuje okolo 4k PLN... + stanowisko pracy, budynek, media itd.... problem jest bardziej skomplikowany niz niektorym sie wydaje, pozatym nalezy swoja praca uzyskiwac jakas wartosc dodatnia dla pracodawcy!!! a nie poprostu 'byc w pracy' - jakos osoby z fachem w reku nie narzekaja, tylko marudziciele i kombinatorzy.....
 
 
rohan 
Gaduła
rohan


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Lis 2011
Posty: 149
Skąd: Helmond
Wysłany: Śro Mar 21, 2012 4:23 pm   

nie wnikam w zaleznosci podatkowo-prawne na linii pracodawca-pracownik. trzeba pamietac, ze ten uklad dziala w dwie strony, oni sa potrzebni nam a my im.

skoro rzeczywiscie sa takie koszty pracy jak piszesz to bezposrednio ani pracodawca ani pracownik nie maja na to wplywu. To znaczy posrednio wplywa maja bo chodza na wybory ale argumenty politykow, ktorzy chcieliby obciac koszty pracy w tak ciezkich czasach mozna traktowac jak populizm.

pozostaja tez inne rozwiazania jak umowy o dzielo, zalozenie jednosobowej dzialalnosci. ale takie propozycje od pracodawcow nie padaj zbyt czesto na rekrutacjach. moze to rowniez wynikac z tego, ze mimo wszytsko nastawienie pracodawcow jest takie, ze nie chca "rozbic" balona z pensjami bo odbije sie to echem na rynku i w branzy.

jedyny przypadek jaki slyszalem od znajomych poszukujacyhc pracy, kiedy dawano im mozliwosc wyboru sposobu zatrudnienia padlo w rekrutacjhi na handlowca (przedstawiciel handlowy). ale deal jest prosty: nie masz gornej limitu pensji. zarabiaj jak najwiecej dla siebie, w koncu i tak jest to procent/promil tego co nas kosztujesz

wiadomo, ze inaczej ocenia sie wyniki pracy architekta, handlowca, projektanta ogrodow, kierowce miedzynarodowego a inaczej manager`a

co do ostatniego Twojego akapitu to odpowiem Ci w nawiazaniu do swoich doswiadczen. pracuje w biurze i nie bede ukrywal ze sa takie godziny, ze nie dzieje sie nic (bo klienci we Wloszech maja np 2 godzinna przerwe obiadowa etc). co mam wtedy zrobic? isc do szefa i powiedziec, ze sie nudze (on tez zreszta) i powiedziec: zadzwon jak cos sie bedzie dzialo i wroce z domu ? mysle, ze to pracodawca ponosi taka odpowiedzielnosc, ma to wliczone w koszty i jest w 105% swiadomy jak wyglada moj moja produktywnoc. miedzy innymi dlatego mam zablokowane 75% stron www, ktore na prywatnmym pc mam w ulubionych na przegladarce
_________________
polak polakowi polakiem
 
 
 
guust 
Gaduła nad gadułami :-)

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 13 Cze 2009
Posty: 546
Wysłany: Śro Mar 21, 2012 7:03 pm   

rohan napisał/a:
pozostaja tez inne rozwiazania jak umowy o dzielo, zalozenie jednosobowej dzialalnosci. ale takie propozycje od pracodawcow nie padaj zbyt czesto na rekrutacjach. moze to rowniez wynikac z tego, ze mimo wszytsko nastawienie pracodawcow jest takie, ze nie chca "rozbic" balona z pensjami bo odbije sie to echem na rynku i w branzy.


chyba troche zyjesz w jakis innym swiecie, bo dla pracodawcy najlepiej jest jak ma podwykonawce w postaci firmy jednoosobowe lub na umowe 'smieciowa'. Firma jednooosobowe co musi sam placic za siebie zusy-srusy + moze dyktowac mu ceny bo ta firma jest uzalezniona 100% od firmy matki, itd itp.... Piszesz z perspektywy osoby mlodej - ale majac 40 lat nikt ci sie na to nie zdecyduje - majac kredyt i 2 dzieci....
Umowa smieciowa - poza studentami i osoboami z najnizszymi kwalifikacjami nikt sie na to nie zgadza, wiec o czym Ty piszesz?

rohan napisał/a:
pracuje w biurze i nie bede ukrywal ze sa takie godziny, ze nie dzieje sie nic (bo klienci we Wloszech maja np 2 godzinna przerwe obiadowa etc). co mam wtedy zrobic? isc do szefa i powiedziec, ze sie nudze (on tez zreszta) i powiedziec: zadzwon jak cos sie bedzie dzialo i wroce z domu ? mysle, ze to pracodawca ponosi taka odpowiedzielnosc, ma to wliczone w koszty i jest w 105% swiadomy jak wyglada moj moja produktywnoc. miedzy innymi dlatego mam zablokowane 75% stron www, ktore na prywatnmym pc mam w ulubionych na przegladarce


a co ma piernik do wiatraka - efektywnosc sie liczy... to co jednemu zajmuje 2h innemu 5 min a inny przez 3 dni bedzie skrobal... Sa prace ze w ciagu jednego tygodnia mozna zarobic na swoja caloroczna pensje....

Natomiast pracujac na linii (przy pracy niewymagajacej zadnej wiedzy i doswiadczenia) to niestety pracownik jest tylko chroniony przez pensje minimalna ustalana przez rzad - tylko ze do pewnego limitu, powyzej ktorego pracodawca rozpatrzy przeniesienie fabryki do kraju o nizszych kosztach pracy.

rohan napisał/a:
skoro rzeczywiscie sa takie koszty pracy jak piszesz to bezposrednio ani pracodawca ani pracownik nie maja na to wplywu. To znaczy posrednio wplywa maja bo chodza na wybory ale argumenty politykow, ktorzy chcieliby obciac koszty pracy w tak ciezkich czasach mozna traktowac jak populizm.


nie koszty pracy a socjalizm ktorzy ludzie chca otrzymywac - patrz na Skandynawie i US - dwie skrajnosci, ktore swietnie sobie radza na rynkach swiatowych...

kazdy chcialby duzo zarabiac, miec socjal i najlepiej 5h przerwy i dodatek za mycie rak w pracy i uzywanie faxu w pracy - ale takie rzeczy tylko w Grecji i wiemy jak to sie skonczylo - ze teraz cala Europa placi na banki, ktore nie ponosza kosztow ryzyka inwestycji....

itd itp...
 
 
rohan 
Gaduła
rohan


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Lis 2011
Posty: 149
Skąd: Helmond
Wysłany: Czw Mar 22, 2012 8:39 am   

pocieszam sie mysla, ze rozmyslania o tym, czy pracodawca nie jest w stanie mi zaplacic wiecej bo zezra go koszty podatkowe, mam juz za soba
_________________
polak polakowi polakiem
 
 
 
m4rcin 
MODERATOR

Pomógł: 68 razy
Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 4159
Wysłany: Czw Mar 22, 2012 11:49 am   

a holandia to raj podatkowy, gdzie podatkow sie nie placi i pracodawcy nie musza patrzec na to ile pracownik zarabia :033:
_________________
Nie jestem zupa pomidorowa, zeby mnie wszyscy lubili ;)

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." S. Lem

"I kto wie... może kiedyś znajdziemy zastosowania dla komputera
z taktowanym zegarem 50 MHz procesorem centralnym?
Bill Machrone, 1991-09-24
 
 
rohan 
Gaduła
rohan


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Lis 2011
Posty: 149
Skąd: Helmond
Wysłany: Czw Mar 22, 2012 12:00 pm   

uwielbiam wasze poczucie humoru
_________________
polak polakowi polakiem
 
 
 
Bruśka 
Poczatkujacy

Wiek: 99
Dołączyła: 23 Mar 2012
Posty: 5
Wysłany: Pon Mar 26, 2012 10:07 am   praca

w Polsce, można zarabiać niezłe pieniądze jak się jest politykiem... a poza tym to wiadomo, że Polacy wyjezdzają za granice za pieniędzmi, to chyba wszystko wyjaśnia.
 
 
m4rcin 
MODERATOR

Pomógł: 68 razy
Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 4159
Wysłany: Pon Mar 26, 2012 10:12 am   

A jakby Holandia byla taka idealna to by nikt z niej nie wyjezdzal za praca.
I Polce mozna zarabiac dobre pieniadze, tylko trzeba byc odpowiednio wykfalikowanym.
_________________
Nie jestem zupa pomidorowa, zeby mnie wszyscy lubili ;)

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." S. Lem

"I kto wie... może kiedyś znajdziemy zastosowania dla komputera
z taktowanym zegarem 50 MHz procesorem centralnym?
Bill Machrone, 1991-09-24
 
 
rohan 
Gaduła
rohan


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Lis 2011
Posty: 149
Skąd: Helmond
Wysłany: Pon Mar 26, 2012 11:53 am   

pieniadze to nie wszytsko. ja wyjechalem do Holandii bo nikt mi tu sie nie dobija po koledzie
_________________
polak polakowi polakiem
 
 
 
feluś
Poczatkujacy

Dołączył: 20 Lut 2012
Posty: 12
Wysłany: Pon Mar 26, 2012 12:06 pm   

Cytat:

jakos osoby z fachem w reku nie narzekaja, tylko marudziciele i kombinatorzy.....


bzdura
właśnie mój facet zamyka firmę chociaż klientów nie brakuje
dzisiaj położył się spać o 4 nad ranem bo robił dla klienta, który przyszedł o 8 rano.
a zamyka bo robi za uczciwie - nie na odwal się bo jak już wykona robotę to solidnie, w ciagu 2 lat miał 1 reklamację, uczciwie wszystko płaci państwu. Ale zus prawie 1000 zł to już dla nas zbyt duże obciażenie, zwłaszcza przy obecnych kosztach życia.
A jak ktoś jest kombinator, zdziera z klientów a robi aby było aby szybciej i na odwal sie, robi wałki na fakturach, używa starych częsci a kasuje jak za nowe - to nie narzeka

Statystyczny Polak nazwie kombinatora zaradnym - ja go nazwę oszustem

Więc przepraszam bardzo ale kombinatorzy nie narzekają
 
 
rohan 
Gaduła
rohan


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Lis 2011
Posty: 149
Skąd: Helmond
Wysłany: Pon Mar 26, 2012 1:06 pm   

kwestie oplat za ZUS mozna obejsc, rejestrujac firme w Londynie
_________________
polak polakowi polakiem
 
 
 
m4rcin 
MODERATOR

Pomógł: 68 razy
Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 4159
Wysłany: Pon Mar 26, 2012 1:08 pm   

Jak mu klientow nie brakuje i nie potrafi zarobic to znaczy, ze cos mu slabo idzie kalkulacja robot.

rohan napisał/a:
pieniadze to nie wszytsko. ja wyjechalem do Holandii bo nikt mi tu sie nie dobija po koledzie


do mnie tez sie nikt nie dobijal - pierwszego roku powiedzialem, ze mnie nie interesuje koleda i juz nie przychodzili.
_________________
Nie jestem zupa pomidorowa, zeby mnie wszyscy lubili ;)

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." S. Lem

"I kto wie... może kiedyś znajdziemy zastosowania dla komputera
z taktowanym zegarem 50 MHz procesorem centralnym?
Bill Machrone, 1991-09-24
 
 
feluś
Poczatkujacy

Dołączył: 20 Lut 2012
Posty: 12
Wysłany: Pon Mar 26, 2012 1:47 pm   

ceny porównywalne z innymi sewrisami ;-)
tyle, że jak już pisałam u nas jak płacisz za nową cześć
to dostajesz nową, a nie ze szrotu.
Zresztą tak trudno uwierzyć, że nie robiąc wałkow, będąc uczciwym w stosunku do ludzi
i państwa nie da się w Polsce zarobić?

Co do rejestracji w innym kraju
powiem tak, zastanawiamy się nad emigracją,
bo ja też od kilku miesięcy bezskutecznie szukam pracy <już teraz jakiejkolwiek mimo wykształcenia>
być może to będzie Holandia. Być może jesteście naszymi przyszłymi
klientami ;-)
zobaczymy
 
 
guust 
Gaduła nad gadułami :-)

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 13 Cze 2009
Posty: 546
Wysłany: Pon Mar 26, 2012 1:52 pm   

feluś napisał/a:
tyle, że jak już pisałam u nas jak płacisz za nową cześć
to dostajesz nową, a nie ze szrotu.


i bardzo dobrze, ale...

feluś napisał/a:
właśnie mój facet zamyka firmę chociaż klientów nie brakuje
dzisiaj położył się spać o 4 nad ranem bo robił dla klienta, który przyszedł o 8 rano.


prace nalezy szanowac a nie wyprowac sobie zyly za 5 pln, dlatego zgadzam sie z m4rcin, ze macie problem z

m4rcin napisał/a:
cos mu slabo idzie kalkulacja robot.


moze lepiej miec mniej klientow ale za to robic porzadnie za wyzsze stawki - jak dobry fachowiec to utrzyma sie na rynku.

natomiast:
feluś napisał/a:
Statystyczny Polak nazwie kombinatora zaradnym - ja go nazwę oszustem

Więc przepraszam bardzo ale kombinatorzy nie narzekają


ja nazywam kombinatorami tych co zanim tu przyjada, najpierw sie pytaja jakie dostana dofinansowania od panstwa! Siedzcie w PL to macie tam lepsze zycie niz tutaj w szklarni - bo tutaj oprocz fachu w reku to jeszcze jezyk trzeba miec - min angielski lub niemiecki na komunikatywnym poziomie (cos wiecej niz zamowienie piwa w knajpie)

pamietaj ze wszedzie dobrze gdzie nas nie ma! Tutaj dochodzi Wam kupa dodatkowych oplat co w PL nie ma i moze lepiej sie dowiedziec jakie to sa oplaty, zanim sie wyjezdzie i zamknie firme...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group