NIEDZIELA.NL
FAQ   Grupy  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Administrator2
Nie Lut 07, 2010 7:59 pm
... niektórzy planowali wyrzucać Polakow z Holandii...
Autor Wiadomość
Waleczne serce 
Super gaduła

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Lut 2009
Posty: 216
Wysłany: Czw Mar 04, 2010 7:14 pm   

mikka napisał/a:
Waleczne serce: sam sobie odpowiedziałeś na pytanie. W historii było już wielu 'wodzów' - populistów i zazwyczaj źle to się kończyło. Wiadomo, że porównania do Hitlera są nielogiczne, ale równie nielogiczne jest porównywanie Wildersa do Jörga Haidera (lub Kurta Waldheima). To nie jest Austria i to nie są lata 90'. Zaczekajmy na wyniki.


Co w porownaniu obu tych politykow jest nielogiczne? Jakos ja nie widze nic logicznego w twoim "wywodzie" ;)


P.S Pod wodzą Haidera Partia Wolnościowa w 1999 zdobyla najwieksza popularnosc. Zatem to nie tak dawno jak sugerujesz;)

Kto bedzie rzadzil, to zalezy raczej od kondycji gospodarki. Holandii daleko do sytucji nieszczesnych Niemiec z lat 30,he. Dlaczego zalezy od gospodarki? Bo im wieksza bieda w kraju tym wieksze szanse maja populisci. Po prostu ludzie gdy maja dobrze wola spokoj i sa mniej podatni na hasla populistyczne. A jak klepia biede, to nie maja nic do stracenia i zlapia kazda szanse by swoj byt poprawic. Niby taka szanse daja im wtedy politycy demagodzy-populisci;)Ludzie twardej reki co "wiedza"co nalezy naprawic i zrobic by od razu bylo EL-Dorado;).
Ostatnio zmieniony przez Waleczne serce Czw Mar 04, 2010 7:29 pm, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
mikka 
Gaduła
Fire, walk with me!

Pomógł: 5 razy
Wiek: 36
Dołączył: 02 Lis 2009
Posty: 173
Skąd: Tilburg
Wysłany: Czw Mar 04, 2010 8:01 pm   

W takim razie robimy 'igły z widły', czy nie? Porównałeś Wildersa do Haidera, a następnie wspomniałeś że w roku 1999 jego partia zdobyła największą popularność.

Głównie chodziło mi o sytuację gospodarczą i nastroje społeczne - nie byłem w Austrii w latach 90', więc na 100% pewny nie jestem (możesz mnie sprostować jeśli się mylę), ale w Holandii stoją one obecnie na niskim poziomie. Nie wiem w jakiej okolicy mieszkasz, ale ja dziwnym trafem ostatnio częściej niż zazwyczaj słyszę przekleństwa wobec obcokrajowców, a w trakcie wspomnianej debaty dało się usłyszeć dosłownie okrzyki ekstazy na prawie każde zdanie wypowiedziane przez Wildersa - to oraz wyniki przytoczonej ankiety o czymś świadczą. A jeśli tego nie widzisz, to przykro mi.

Co do nazwy partii i faktu, że obaj są (Haider był) populistami oraz ksenofobami to się zgodzę jeśli chodzi o podobieństwa.

Sam uważam, że nie można lekceważyć populistów, bo przy niesprzyjających warunkach stanowią realne zagrożenie dla wszystkich.

PS. Odchodzimy od głównego tematu, więc jeśli chcesz to możemy kontynuować tą dyskusję przez PW.
_________________
BICheck - weryfikacja kont bankowych [nowa wersja]
 
 
 
Waleczne serce 
Super gaduła

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Lut 2009
Posty: 216
Wysłany: Czw Mar 04, 2010 9:50 pm   

mikka napisał/a:
W takim razie robimy 'igły z widły', czy nie? Porównałeś Wildersa do Haidera, a następnie wspomniałeś że w roku 1999 jego partia zdobyła największą popularność.

Głównie chodziło mi o sytuację gospodarczą i nastroje społeczne - nie byłem w Austrii w latach 90', więc na 100% pewny nie jestem (możesz mnie sprostować jeśli się mylę), ale w Holandii stoją one obecnie na niskim poziomie. Nie wiem w jakiej okolicy mieszkasz, ale ja dziwnym trafem ostatnio częściej niż zazwyczaj słyszę przekleństwa wobec obcokrajowców, a w trakcie wspomnianej debaty dało się usłyszeć dosłownie okrzyki ekstazy na prawie każde zdanie wypowiedziane przez Wildersa - to oraz wyniki przytoczonej ankiety o czymś świadczą. A jeśli tego nie widzisz, to przykro mi.

Co do nazwy partii i faktu, że obaj są (Haider był) populistami oraz ksenofobami to się zgodzę jeśli chodzi o podobieństwa.

Sam uważam, że nie można lekceważyć populistów, bo przy niesprzyjających warunkach stanowią realne zagrożenie dla wszystkich.

PS. Odchodzimy od głównego tematu, więc jeśli chcesz to możemy kontynuować tą dyskusję przez PW.


No robisz z igly widly. Ty widzisz wszedzie nastroje pesymistyczne i narzekanie na obcokrajowcow. A ja wrecz przeciwnie i co ?Poza tym zapominasz,ze ci tzw obcokrajowcy , to przewaznie ludzie z obywatelstwem Hol. A to,ze w studiu telewizyjnym grupka ludzi klaszcze. No i co z tego? To normalny "sztuczka" na ktory łapia ludzi np ciebie zlapali. Po prostu zapraszasz spora grupe twoich "fanow"do studia i tyle. A co w Polsce nie klaszcza w studiu jak ktos z LPR obojetnie jakie glupoty bedzie gadal??

P.S SKad ty wiesz jakie nastroje panuja w Holandii??Moze chociaz jakies zrodlo czy tez , to twoje osobiste odczucia?:)Jezlei w Hol sa kiepskie to jakie musza byc w Polsce:PI jakos populisci doznali porazki.A co dopiero w Hol,kraju najbardziej liberalnym na swiecie :) .Porownalem tych dwoch politykow bo tak samo sa "grozni" czyli niegrozni. To tylko cwane lisy i wiedza jak zdobyc glosy.
 
 
SNOEPER 
Poczatkujacy
wees uzelf

Dołączył: 31 Gru 2008
Posty: 38
Skąd: utrecht
Wysłany: Nie Mar 14, 2010 11:49 am   

absolutnie nie dziwi mnie to, ze rzekomo niektorzy planowali wyrzucac polakow z holandii, nie czrujmy sie, przecietny holender mimo calego belkotu o tolerancji, braku dyskrymincji itd, ma powyzej uszu marokanskich nierobow i kryminalistow, antylianow i szukajacych azylu biedakow z calego swiata na ktorych musi placic holendarne podatki ale wiekszosc z wyzej wymienionych ma juz obywatelstwo holenderskie i chcac nie chcac musi ich akceptowac.kolejne zagrozenie nadeszlo wiec ze wschodu gdzie hordy wyglodnialych polakow a nastepnie byc moze rumunow itd rzucily sie na miejsca ich pracy , harujac za pare centow, bedac przez to bardziej atrakcyjniejszym , przecietny holender sie boi, z jednej strony nieroby i bandyci z drugiej tani robole i pijacy, a on sam posrodku wystraszony we wlasnym kraju...dlatego tylko wilders moze byc ich zbawca...i wcale mnie to nie dzwi.
 
 
 
Estamos 
Gaduła nad gadułami :-)

Pomógł: 6 razy
Wiek: 35
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 426
Skąd: provincie Utrecht...
Wysłany: Sob Kwi 17, 2010 10:14 pm   

Snoeper ma rację. Holendrzy to naród aż nadto miłujący święty spokój.
Widzieliście co stało się w Goudzie? Nie chce robić kupy do swego gniazda, ale podejrzewam że za 20-30 polska młodzież będzie podpalałą samochody i rządziła dzielnicami....i to nie jest powód do dumy jak się niektórym wydaje.
 
 
bafana 
Nieśmiały użytkownik

Dołączył: 08 Paź 2009
Posty: 76
Wysłany: Pon Mar 14, 2011 9:55 pm   

Gdyby nie Polacy i reszta tanich pracowników to holandia i te zdałnione wiatraki sami wzieli by sie do pracy a nie narzekają, że Polacy pija, kradną itp a oni niby k...a święte krowy !!!
 
 
Estamos 
Gaduła nad gadułami :-)

Pomógł: 6 razy
Wiek: 35
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 426
Skąd: provincie Utrecht...
Wysłany: Wto Mar 15, 2011 7:42 am   

Zdałnione...
Człowieku czy Ty przeczytałeś co "wydarzyło" Ci się napisać?
Wczoraj słyszałem coś podobnego o szkołach holenderskich, że głupie, zdałnione i że gówo tam uczą. Słowa te wypowiedział prawdziwy Polak, który jak Ty uważa się wręcz za stachanowca, uznaje tylko polski chleb i wyłącznie polskie wędliny...
Ludzie tacy jak Ty bafana, dają dobry przykład na to, że polskie szkolnictwo wygląda tak jakby niektórzy byli uczniowie chodzili do szkoły ale nie mogli jej znaleźć.
 
 
Beny.rac 
MODERATOR

Pomógł: 20 razy
Wiek: 31
Dołączył: 31 Paź 2007
Posty: 1899
Skąd: Flevoland/SRC(PL)
Wysłany: Wto Mar 15, 2011 1:23 pm   

[quote="Estamos"Widzieliście co stało się w Goudzie? Nie chce robić kupy do swego gniazda, ale podejrzewam że za 20-30 polska młodzież będzie podpalałą samochody i rządziła dzielnicami....i to nie jest powód do dumy jak się niektórym wydaje.[/quote]

Witam,
A co sie stało w Goudzie jak można wiedzieć ???

Pozdrooo
_________________
„Jest ,mnóstwo ludzi na świecie , którzy powiedza Ci , ze nie możesz tego osiągnąć . A Ty musisz po prostu odwrócić się i powiedzieć „to patrz „ …
 
 
agata 
PRZYJACIEL FORUM


Pomogła: 33 razy
Dołączyła: 08 Paź 2006
Posty: 905
Skąd: kraj tulipanow
Wysłany: Wto Mar 15, 2011 2:00 pm   

nie iwem czy o to chodzi ale sadzac po datach mysle ze tak
http://www.dekrantvangoud...backPid%5D=1438
_________________
Bo w miłości silni
mamy siebie nawzajem!
 
 
Mucha_75 
Gaduła nad gadułami :-)


Pomógł: 13 razy
Wiek: 44
Dołączył: 28 Gru 2008
Posty: 624
Skąd: Schiedam, GA
Wysłany: Wto Mar 15, 2011 5:22 pm   

Estamos, daleki jestem od stwierdzenia, że holenderskie szkoły są "zdałnione", ale czasami zadziwia mnie niewiedza przeciętnego Holendra, zdarza się, że moi rozmówcy nie wiedzą kim był Chopin, Currie- Skłodowska, Kolumb, Kopernik, Magellan czy Vasco de Gama, po proste rzeczy geograficzne, tu ich wiedza ogranicza się do tych krajów, gdzie jeżdżą na wakacje, czyli hiszpańskie wyspy, Aruba, Curacao czy Tajlandia. I to nie są żadne głupki, a ludzie którzy mają pokończone szkoły srednie, czy studia techniczne. Sory za off topa.
_________________
BETTER DEAD THAN RED
 
 
Estamos 
Gaduła nad gadułami :-)

Pomógł: 6 razy
Wiek: 35
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 426
Skąd: provincie Utrecht...
Wysłany: Wto Mar 15, 2011 9:00 pm   

Do Bennego.
Kolorowi, głównie Marokańczycy i Turcy opanowali osiedle w Goudzie. Dawali popalić policji podpalili kilka samochodów, ot stwierdzili, że jest im źle i pokażą jak bardzo im to nie pasuje.

Mucha, każdy sądzi wiedzę na swoja modłę.
Ja uważam, że ich szkolnictwo jest o wiele lepsze niż polskie.
W szkole uczy się w Polsce dzieciaki: biologii np rozmnażania ameby inny przykład dużo czasu poświęca się na geografii nauki pólwyspów czy gleb w Azji czy Ameryce południowej.
Zagaj do holendra po angielsku czy niemiecku a zagaj do Polaka w innym języku.
Teraz należy zadać sobie pytanie, czy maltretowanie dzieci drożdżaki i pierwotniakami dokądś prowadzi, czy może lepiej ten czas poświęcić na swobodną konwersację by nie mieć problemow zkomunikacją po angielsku chociażby.
Tak na sam koniec. Większość moich znajomych holendrów oprócz pracy którą wykonują mają swoje hobby. Szef np jest bardzo mocny w thrillerach, czyta je namiętniepoza tym jest wielkim fanem filmów z Bondem. Inny znajomy po pracy zajmuje się odnową DSów, znają papieża, Wałęsę czy Kubicę,a czy muszą znać Skłodowską czy Chopina? To tak jak niewielu Polaków słyszało o Huygensie...
 
 
bobikpl 
Super gaduła
:)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 15 Lip 2007
Posty: 350
Skąd: Friesland
Wysłany: Śro Mar 16, 2011 5:33 pm   

Pozwolę sobie dołączyć do "off topa"
Mam dzieci w holenderskiej szkole podstawowej,szkoła inna niż polska i ja myślę LEPSZA !
Uczy myślenia i poziom wysoki.
Ciekawe jak przeciętny rodak psioczący na to, że w Holandii sami debile go otaczają (i o zgrozo nie mówią po polsku!) rozwiązał by test z geografii topo z programu hol. szkoły podstawowej,o matematyce nie wspomnę.
Na ch.j (sorry) się uczyć całych rozdziałów radosnej twórczości jakiegoś Mickiewicza,przecież można to znależć w google :) .Tylko nie piszcie żeby mózg ćwiczyć.
Córka wybiera się na HAVO.Byłem na drzwiach otwartych w szkole i szczęka mi opadła.
Uczniowie swobodnie przeprowadzali prezentacje z poszczególnych przedmiotów,odnoszę wrażenie że tam rzeczywiście zdobywa się wiedzę,a nie pakuje do głowy bzdury.
Nie jesteśmy narodem wybranym,nie traktujmy innych ludzi i nacji jak głupków.
(nawet tu na forum gdzieś czytałem,cytuję z pamięci "w przedszkolu Twoje dziecko będzie niestety narażone na kontakty z kolorowymi dziećmi" zgroza
Może nie bez przyczyny Polacy w świecie często właśnie są postrzegani ogólnie jako głupki i w adekwatny sposób traktowani.
Ostatnio zmieniony przez bobikpl Śro Mar 16, 2011 8:22 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Estamos 
Gaduła nad gadułami :-)

Pomógł: 6 razy
Wiek: 35
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 426
Skąd: provincie Utrecht...
Wysłany: Śro Mar 16, 2011 9:32 pm   

Bobik masz rację.
Tak wtrącając o tych kolorowych. 2-3 lata temu robiąc zakupy widziałem grupę osób pracujących dla agencji Mupol. Jeżdżą takim zdezelowanym VW Transporterem w kolorze rdzawe oranje.
Owa grupa na widok rodziny czarnoskórych zaczęła przyglądać się im jak eksponatom w muzeum antropologii... Jedna dziewczyna, nawet zrobiła fotkę aparaten by pokazać jakie ta ich córeczka ma zejebiste loczki.
Jeśli mam mieć dzieci, to niech jak dzieci Bobika chodzą do szkoły nawet z różowymi ludźmi, byle tylko nie robiły obciachu jak grupa z Mupola.
W szkole wkłada się do głow od Bogurodzicy aż po Mrożka. Mieszkam tu 6 lat. Ani razu nie gadałem z nikim o poezji Norwida czy Baczyńskiego nie mówiąc o Dulszczyźnie.
Z resztą Bobik, tu wracając z wakacji sąsiedzi wpadają foty obejrzeć zapytać czy warto gdzieś pojechać. W Polsce pojedziesz do egiptu pobyczyć się plaży ludziska będą wytykac palcami żeś bogacz i stracisz znajomych...
 
 
guust 
Gaduła nad gadułami :-)

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 13 Cze 2009
Posty: 546
Wysłany: Śro Mar 16, 2011 10:16 pm   

ale placzecie, lepiej wychowywac ludzi ze znajomoscia jezykow niz ksztaltowac ich osobowosci wrazliwosc od mlodosci....
Estamos,
wyobraz sobie ze rozmawialem wlasnie o poezji i ksiazkach (bo niekotrzy takowe czytaja i to nei sa romansidla wysokonakladowe)

placzecie ze poziom za wysoki... no tak, prosta i glupia masa latwiej sterowac niz osobami wyksztalconymi... i tyle w temacie, dlaczego w NL nie ma prawie wogole protestow (w belgii sa, niemczech, anglii, a w NL nie ma, zreszta jak w stanach...) bo tak wlasnie ich 'wladza' wychowala..... idzmy ta droga (parafrazujac jednego z politykow) :038:
 
 
Estamos 
Gaduła nad gadułami :-)

Pomógł: 6 razy
Wiek: 35
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 426
Skąd: provincie Utrecht...
Wysłany: Czw Mar 17, 2011 6:09 am   

Widzisz Ty rozmawiałeś, ale odpowiedz sobie ilu nie rozmawiało i nie będzie tego robić.
Nie mam nic przeciwko pojmowaniu emocji, przeżywania czegoś poprzez poezję. Tylko po co uczyć chłopaków w technikum mechanicznym poezji, skoro oni woleli zobaczyć silnik Wankla od środka...
O strajkach to przesadzasz. Przed świętami był strajk w TNT. A jeszcze prędzej ogłoszono nowe porozuminie z NS.
Robisz z Holendrów ciemną masę. Ludzie tu mają pracę od pn-pt w sobotę, odsypiają albo jadą gdzieś na weekend, rower odpoczywają. Mają pieniądze na czynny wypoczynek. Ich życie jest uporządkowane, niewielu z nich jest nieszczęśliwymi.
Nie wiem co widzisz dobrego w obrzucaniu policji kamieniami bo ktoś nie chce pracować 40-45 lat tylko 14 i mieć prawie 100% emerytury. Inny przykład cielne krowy siedzące po 3 a nawet więcej lat na macierzyńskim, dzieci po szkole próbujące w wieku 11 lat piwa i fajek bo nie maja co robić? Jestem Polakiem, nie pluję na kraj swoich rodziców. Jednak widzę różnice, tu mi się podoba, wPolsce nie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group