NIEDZIELA.NL
FAQ   Grupy  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy dochodza wam listy do Polski/z Polski wjednej calosci???
Autor Wiadomość
dannythedog 
Gaduła

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 25 Mar 2009
Posty: 115
Skąd: tam
Wysłany: Śro Kwi 29, 2009 4:22 pm   

Moje przesylki do Polski docieraly srednio w 5-6 dni, a zdarzylo sie nawet raptem 3 dni i zadnych problemow nie mialem. Podobnie z przesylkami do mnie tutaj. Dzis dostalem dwie i w stanie idealnym (listonosz nawet ladnie zadzwonil do drzwi zeby nie przepychac paczki przez otworek w drzwiach, chociaz na sile przeszedlby bez problemow).
_________________
brak
 
 
Dyszka 
Super gaduła

Pomógł: 1 raz
Wiek: 37
Dołączył: 13 Maj 2008
Posty: 207
Wysłany: Nie Maj 03, 2009 2:09 pm   

ostanio wysłałem 4 listy do Polski i wcieło wszystkie - cóż były w nich kserokopie papierów, troszkę grube i ktoś się połasił pewno ...
 
 
dannythedog 
Gaduła

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 25 Mar 2009
Posty: 115
Skąd: tam
Wysłany: Nie Maj 03, 2009 11:02 pm   

Mialem okazje wyslac PIT-y i doszly w 4 dni do Polski. Chociaz koledze dokumenty szly przez jakies 2 tygodnie.
Wysylajac do Hiszpanii spotkalem sie z tym ze przesylka szla dluzej, poniewaz pomimo ze byl dobry adres - listonosz nie kojarzyl takiego nazwiska pod tym adresem a przesylka zostala na poczcie - tak sie przynajmniej tam chociaz tlumaczyli.
_________________
brak
 
 
bulbulina 
Poczatkujacy
Agnes

Dołączyła: 17 Lut 2009
Posty: 7
Wysłany: Pon Maj 04, 2009 2:16 am   

Kilka razy wysylalam mamie pieniadze poleconym-doszlo.Ostatnim razem (pol roku temu...? ) wyslalam normalnym listem (co mi do glowy strzelilo???!!!! Chyba przyzwyczailam sie,ze zawsze dochodzi...) 200 eu....Nie doszlo.Az sie poplakalam,no ale coz,glupota nie zna granic.Rok temu wyslalam bratu kartke urodzinowa (w kartce byla metalowa plakietka,taka fajna kartak z bajerami)normalnym listem-tez nie doszla.Chcialam zaznaczyc,ze wysylam z Niemiec.Z kolei mama wyslala mi paczke tytoniu...nie doszlo (zawsze dochodzilo).Za to po kilku miesiacach dostala list z celnicy o informacji,ze skonfiskowali i jak chce odebrac,musi zaplacic kare :-) No coz,trudno...
 
 
przemekm26 
Gaduła
GD

Wiek: 38
Dołączył: 11 Lut 2009
Posty: 178
Wysłany: Sob Maj 23, 2009 5:58 pm   Ja juz mam dosc poczty,tylko firmy kurierskie

Przez ostatnie polrocze wyslano do mnie z Polski 5 przesyłek poczta-doszły do mnie tylko 2 !!!
Własnie wczoraj troche nawrzeszczałem na nic nie winnych pracownikow TNT w NL . Wysłano do mnie przesyłke rejestrowana 5 maja(nadano numer) poczta gwaratuje dostawe w 5 dni na terenie Europy i nie mozliwe zaginiecie("przeciez jest rejestr"-tak mi powiedziano).Czekałem do 22 maja i nic nie przyszło....zadzwoniłem do kontrahenta a ten zgłosił reklamacje,o dziwo na Poczcie Polskiej owa przesyłka była rajestrowana i na terenie Polski niby nie zgineła,ale reklamacja uwzgledniona bez problemow. Tylko,że w systemie TNT w NL nigdy nie pojawiła sie taka paczka.
Poprzednie paczki odpusciłem,zwrocono mi po kilku miesiacach pieniadze ale tej nie zamierzam;nie dostarczenie mi tego urzadzenia w terminie spowodowało juz strate 3klientow. Co mi daje ze poczta zwraca mi pieniadze za towar ! Ja trace klientow! Po za tym jak poczta dba o nasze dane osobowe napisane na przesyłce,ktora ginie! A skad ja moge wiedziec ze nie wpadła np.w rece konkurencji,badz jakis skrajnych organizacji?
Prosze o rady,co moge zrobic? To samo pytanie zadam mojemu adwokatowi przy nastepnym spotkaniu.
Czy istnieje mozliwosc,że przesyłka została zatrzymana przez jakis urzednikow chocby dlatego,że urzadzenie wewnatrz! (od kiedy mozna bez karnie otwierac czyjes paczki?) jest nie zgodne z prawem badz nie spelnia jakis wymogow NL? Jesli tak to czemu nie informuje sie o tym ani nadawcy ani odbiorcy?

ps. Zamawiałem miesiac temu urzadzenie z Honkongu i w ciagu 3 dni mi je dostarczono bez problemow!
Ostatnio zmieniony przez przemekm26 Sob Maj 23, 2009 6:01 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
PapaSmerf82 
Nieśmiały użytkownik
Szukam Smerfetki:)

Dołączył: 29 Wrz 2008
Posty: 79
Skąd: Zundert
Wysłany: Nie Maj 24, 2009 12:28 am   

Kolego poczytaj moja wypowiedz na temat traktowania przesylem w tnt:)a moze akurat twoja przesylka bo dostarczeniu do nl krazy gdzies w tnt na tasmie 5 metrow nad ziemia:) albo zostala rzucona gdzies w kat i na swieta jak beda sprzatac to sie odnajdzie.
_________________
Nikogo nie obchodzi juz rasa,naród,ojczyzna Gdzie są teraz tamci ludzie co za Polske przelali swa krew... http://change.menelgame.pl/change_please/3940317/
 
 
 
przemekm26 
Gaduła
GD

Wiek: 38
Dołączył: 11 Lut 2009
Posty: 178
Wysłany: Nie Maj 24, 2009 12:12 pm   za nie dostarczenie ...

... mozna napewno kogos pociagnac do odpowiedzialnosci(szczegolnie ze była to przesyłka rejestrowana!) A jesli to urzadzenie ktore zamowilem trafiło do kosza to ciesze sie bardzo ( mam nadzieje,że Ci złodzieje na tnt, poczcie nie sa na tyle inteligeni aby wiedziec do czego słuzy badz komu mozna je sprzedac-skoro kradna rejestrowane przesyłki) .A jesli była to rejestrowana to mozna dosc precyzyjnie okreslic gdzie oraz podczas ktorej zmiany pracownikow doszło do zaginiecia.Wystarczy tylko odpowiednio zmotywowac,nacisnac na przełozonych odpowiedzialnych za dana placowke.
Czyli z waszych informacji wynika,że wina lezy po stronie TNT w NL? Nie wiem przeciw komu mam wszczac pozew.Wydaje sie mi ze przeciwko Poczcie Polskiej-ona przyjeła zlecenie i go nie wykonała.
Ostatnio zmieniony przez przemekm26 Nie Maj 24, 2009 12:14 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
tomaszxxx 
Nieśmiały użytkownik

Dołączył: 05 Kwi 2009
Posty: 57
Wysłany: Pon Maj 25, 2009 1:27 pm   

ja w sumie mam pozytywne doswiadczenia z tnt , fak nie przesylalem drogich rzeczy , przewaznie ksiazki , tylko dlugo dosc idzie srednio 7 dni roboczych , jak sie tu pytalem to wina polski , a w polsce mowia ze holandi , takze ciezko dojsc ladu i skladu
_________________
bla bla bla
 
 
m4rcin 
MODERATOR

Pomógł: 68 razy
Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 4159
Wysłany: Pon Maj 25, 2009 1:33 pm   

Ja raz czekalem na wazne papiery z firmy... Koperta przyszla po tygodniu w .. kilku kawalkach :| Wot - zaciela sie w maszynie sortujacej
_________________
Nie jestem zupa pomidorowa, zeby mnie wszyscy lubili ;)

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." S. Lem

"I kto wie... może kiedyś znajdziemy zastosowania dla komputera
z taktowanym zegarem 50 MHz procesorem centralnym?
Bill Machrone, 1991-09-24
 
 
jolcia88 
Gaduła

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 17 Gru 2008
Posty: 190
Wysłany: Pon Maj 25, 2009 4:40 pm   

m4rcin :119:
 
 
m4rcin 
MODERATOR

Pomógł: 68 razy
Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 4159
Wysłany: Pon Maj 25, 2009 4:46 pm   

Wrzucili ta potargana koperte (A4) do folii i przyslali do domu/.. Co z tego jak papiery nie nadawaly sie do przedstawiania w banku...
Jak mam gdzies ta koperte w domu to wrzuce zdjecie jak to wygladalo
_________________
Nie jestem zupa pomidorowa, zeby mnie wszyscy lubili ;)

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." S. Lem

"I kto wie... może kiedyś znajdziemy zastosowania dla komputera
z taktowanym zegarem 50 MHz procesorem centralnym?
Bill Machrone, 1991-09-24
Ostatnio zmieniony przez m4rcin Pon Maj 25, 2009 4:47 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
jolcia88 
Gaduła

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 17 Gru 2008
Posty: 190
Wysłany: Pon Maj 25, 2009 4:49 pm   

No ale...jak to mozliwe ? Moga tak ? Nie rozumiem...

Szczyt !
 
 
przemekm26 
Gaduła
GD

Wiek: 38
Dołączył: 11 Lut 2009
Posty: 178
Wysłany: Pon Maj 25, 2009 9:49 pm   Najwidoczniej

Otworzyli paczke i ktos ich przyuwazył bądź gdy zobaczyli dokumenty to sie speszyli i cos musieli wymieslec: wiec wrzucili w jakies zebatki i wytłumaczenie gotowe.

Zero szacunku dla takich ludzi skoro oni nie potrafia uszanowac innych,ich pracy badż dorobku!! Osobiscie toleruje,zniose spokojnie nawet najgorsze obelgi skierowane w moja osobe,ale jak przyuwazyłbym jak jakas męda siega po moj list,portfel cokolwiek zaj...bym go!!!Co wpadnie mi w reke tym bym walił w jego łepetyne a pozniej sie zastanawiał.
Ja juz rozmawialem z kilkoma osobami i zdziwia się kiedys te "mędy" na poczcie lub TNT gdy otworza paczke adresowana do mnie.Najchetniej wsypalbym bialy proszek(wąglika) ale mogły by ucierpiec postronne osoby.
Ostatnio zmieniony przez przemekm26 Pon Maj 25, 2009 10:22 pm, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
alex31 
Poczatkujacy
alex31


Wiek: 43
Dołączyła: 31 Maj 2009
Posty: 7
Skąd: polska
Wysłany: Sob Cze 06, 2009 8:56 am   

Ja wysyłałam z Polski różne rzeczy, zarówno akty urodzenia jak i kartki okolicznościowe. Listy do NL szły ok.5 dni. Z Holandii przesyłki też tak samo i nie było żadnych problemów. Dla bezpieczeństwa dokumenty zawsze wysyłam poleconym priorytetem. :039:
_________________
Ola

trzeba żyć bardziej, kochać mocniej i śmiać się częściej :)
 
 
 
nuska.nl 
Gaduła


Pomogła: 3 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 06 Mar 2009
Posty: 119
Skąd: Kraków/Haga
Wysłany: Sob Cze 06, 2009 9:08 am   

Ja jednego dnia dostałam list z Polski po ponad dwóch miesiącach kompletnie rozwalony, przyszła też wtedy kartka świąteczna nadana z amsterdamu, na znaczku była data 20 grudnia 2008 roku - przesyłki te wpadły do domu około marca 2009 :119:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group