Holandia: 2 lata po śmierci dziecka pod zarzutem morderstwa aresztowano matkę

Archiwum '17

fot. Shutterstock

Jak przekazał Prokurator Generalny, w miniony poniedziałek aresztowano 37-letnią kobietę w związku z podejrzeniem o przyczynie się do śmierci 8-letniej córeczki. Dziewczynka wypadła z okna w 2015 roku.

W 2015 roku 8-letnia Sharleyne Remouchamps wypadła z okna na 10. piętrze w budynku mieszkalnym w miejscowości Hoogeveen. Jak przekazał prokurator, matka dziewczynki jest podejrzana o morderstwo. Przed dwoma laty uznano, że śmierć dziecka była nieszczęśliwym wypadkiem, choć ojciec Sharleyne od początku nie wierzył w tę wersję wydarzeń. Powołując się na artykuł 12. zmusił prokuraturę do ponownego zbadania sprawy. Okazało się, że pojawiły się nowe dowody – włączywszy w to kryminalistyczny raport – które doprowadziły do aresztowania kobiety. 37-latka zostanie przesłuchana pod koniec tego tygodnia.

Ojciec zmarłej dziewczynki, Victor Remouchamps, za pośrednictwem swojego adwokata przekazał, że odczuwa ulgę z powodu aresztowania matki Sharleyne. "Dobrze wiedzieć, że prokurator kontynuuje śledztwo. Osoba podejrzana o tak poważną zbrodnie nie powinna oczekiwać na proces na wolności" – w rozmowie z dziennikiem AD powiedział prawnik mężczyzny, Sebas Diekstra.

Rodzice tragicznie zmarłej dziewczynki rozwiedli się w roku 2011 i odtąd Sharleyne mieszkała ze swoją uzależnioną od alkoholu matką. Od 2012 roku pojawiały się raporty urzędu socjalnego, z których jasno wynikało, że w domu nie dzieje się najlepiej. Poza tym, że 8-latka była zaniedbywana, dochodziło również do aktów przemocy. "Gdy czyta się te akta, łzy same napływają do oczu. Jest niewytłumaczalne, dlaczego władze nie zareagowały w odpowiednim czasie" – przekazał Diekstra.


18.10.2017 KK Niedziela.NL


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki