NIEDZIELA.NL
FAQ   Grupy  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
szkola i studia
Autor Wiadomość
Anna Lucka
Gaduła


Dołączył: 18 Sty 2007
Posty: 154
Skąd: Haga
Wysłany: Wto Lut 27, 2007 11:48 am   szkola i studia

Mam pytanie do osob, ktore chodza tu do szkoly lub na studia. Jak okreslilibyscie poziom nauczania w holenderskich szkolach? Czy jest porownywalny z polskim? Jest trudniej, latwiej? Na czym polegaja zasadnicze roznice?
 
 
Duuvelke 
Mega gaduła


Pomogła: 57 razy
Dołączyła: 25 Paź 2006
Posty: 3713
Skąd: 's-Gravenhage
Wysłany: Wto Lut 27, 2007 12:05 pm   

hmm... nie wiem czy jest jest porownywalny... to zalezy jak kierunek chcesz studiowac... pierwsza roznica jest to, ze sa 4 semestry... rok szkolny zaczyna sie od wrzesnia... holenderski licencjat trwa 4 lata... ja na moim kierunku mam w calosci 1,5 roku praktyk...

pierwszy rok jest nazywany Propedeuse i masz 2 lata czasu, zeby go zaliczyc... jeslli nie zaliczysz to jestes wyrzucana z kierunku i przez kolejne 4 lata nie mozesz danego kierunku od nowa zaczynac...
po Propedeuse masz Hoofdfase I, II en III... zeby przejsc na kolejny rok powinnas miec przynajmniej 45 punktow... 60 punktow to max. ilosc punktow na rok... co pol roku dostajesz liste ocen...

na moim kierunku Hoofdfase II to caly rok praktyk... a Hoofdfase III to glownie pisanie pracy...
 
 
Duuvelke 
Mega gaduła


Pomogła: 57 razy
Dołączyła: 25 Paź 2006
Posty: 3713
Skąd: 's-Gravenhage
Wysłany: Wto Lut 27, 2007 12:07 pm   

i nie ma tutaj zadnych indexow... bynajmniej nie w mojej szkole... tak wiec nie musisz latac za docentami o wpisy ocen... oni sa odpowiedzialni za to, zeby twoje oceny byly podane do biura ocen...
 
 
Anna Lucka
Gaduła


Dołączył: 18 Sty 2007
Posty: 154
Skąd: Haga
Wysłany: Wto Lut 27, 2007 12:17 pm   

Dzieki Duuvelke! :wink:
Jak wygladaja egzaminy wstepne? Czy roznia sie od kierunku, tak jak w Polsce? Czy Twoje egzaminy byly trudne?
 
 
Duuvelke 
Mega gaduła


Pomogła: 57 razy
Dołączyła: 25 Paź 2006
Posty: 3713
Skąd: 's-Gravenhage
Wysłany: Wto Lut 27, 2007 6:50 pm   

tutaj nie ma egzaminow wstepnych... na niektorych kierunkach sa konkursy swiadectw...

ja na moj kierunek zlozylam podanie i zostalam przyjeta...
 
 
AnnaW 
Gaduła nad gadułami :-)

Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 22 Paź 2006
Posty: 551
Skąd: Delft
Wysłany: Śro Lut 28, 2007 2:57 pm   

Ja studiowalam w Amsterdamie w Hogeschool InHolland i mialam egzaminy wstepne. Poniewaz studiowalam Interantional Business and Management w jezyku angielskim mialam 2 testy pisemne: angielski i matematyczno-ekonomiczny oraz interview.
Nie byly to ciezkie egzaminy chociaz jak ktos nie mial styku z ekonomia to test ekonomiczny byl troche trudny.
Ale tak naprawde byly to podstawy.
Zalezy od szkoly jakie sa egzaminy i czy sa.
Ja mam Bachelora po 4 latach szkoly. 3 lata szkoly i 4 rok praktyk. I u nas troche bylo inaczej z punktami niz u Duvelke. ale mniej wiecej ten sam system.
 
 
M.ina
Nieśmiały użytkownik

Dołączył: 10 Gru 2006
Posty: 64
Wysłany: Czw Mar 01, 2007 10:39 am   

Studiuje ilustracje, wiec to troche inny rodzaj studiow, niz administracja, czy ekonomia lub jezykoznastwo, ale z punktami mam tak jak Duuvelke.
My mamy za to inna skale oceniania. U nas nie jest to skala 10-cio stopniowa jak w wiekszosci, ale literowa od A do E.
A=dobry,
B= dostateczny,
C= prawie dostateczny, czyli niedostateczny tak jak 5.5, D=niedostateczny i
E= nieocenialny i dostajesz to wtedy jak sie w ogole nie starasz albo nie chodzisz na wyklady, lub tez nie oddales pracy, czy nie przyszedles na egzamin.Ogolnie w takiej skali masz duuuuuzo wieksza szase oblac, niz zdac.
Co do poziomu to jest wysoki i ludzie sa pracowici i ambitni. Wszyscy chca wiecej i wiecej zajec, a i tak juz prawie nie bywam w domu, bo nam cos dodaja, a poza tym musze jeszcze pracowac na swoja szkole.
I Duuvelke to nie sa 4 semestry, tylko rocznie 2 semestry, a 4 kwartaly. Przynajmniej u mnie tak jest (HRO). Na uniwersytecie jak Erazmus sa 3 sesje egzaminacyjne czyli 3 trymestry.
Co do egzaminow wstepnych,, to mialam rozmowe kwalifikacjyna i prezentacje teczki z pracami.
Moje studia to glownie praktyka, troche przemieszana z teoria. Ogolnie teori mamy tylko jakies 25 do 35 % calych zajec. No coz, to w koncu praktycka czyni mistrza :wink:
_________________
„Dobrze jest zakończyć swoją podróż do celu, ale w końcowym rozliczeniu to właśnie podróż ma znaczenie” Ursula Le Guin
 
 
Duuvelke 
Mega gaduła


Pomogła: 57 razy
Dołączyła: 25 Paź 2006
Posty: 3713
Skąd: 's-Gravenhage
Wysłany: Czw Mar 01, 2007 6:35 pm   

M.ina... nie rozumiem??? 2 semestry i 4 kwartaly???
ja mam 4 razy w roku sesje... po kazdym semestrze mam egzaminy...
 
 
AnnaW 
Gaduła nad gadułami :-)

Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 22 Paź 2006
Posty: 551
Skąd: Delft
Wysłany: Czw Mar 01, 2007 6:45 pm   

Ja mialam oceny od A do F, ( E i F) jako niezdane plus do tgo numerki:
na przyklad D5, D6, C7, C8, C9, C 10, B 11, B 12, itd. troche to bylo zamieszna duzo czsu mi zajelo o co w tym chodzilo :)

A egaminy mialam dwa razy w roku, czyli pod koniec kazdego semsetru, w styczniu i w czerwcu. A pomiedzy tym duzo zaliczen jak na przyklad prezentacje, raporty, itd. Mnostwo pracy w grupie.


Duvelke ona chyba mowi o tym ze dwa semestry w roku czyli 4 kwartaly.
2 kwartaly w jednym semestrze.
 
 
M.ina
Nieśmiały użytkownik

Dołączył: 10 Gru 2006
Posty: 64
Wysłany: Czw Mar 01, 2007 10:00 pm   

Wlasnie, Duuvelke, Anna Ci to dobrze wytlumaczyla.
Jezeli masz 4 sesje w ciagu roku akademickiego, to znaczy ,ze jest on podzielony na 4 kwartaly. Jeden kwartal rowna sie 10 tygodni, czyli 8 tygodni zajec i 2 tygodnie sesji i przygotowan do sesji.
1 semestr to 2 kwatraly.
_________________
„Dobrze jest zakończyć swoją podróż do celu, ale w końcowym rozliczeniu to właśnie podróż ma znaczenie” Ursula Le Guin
 
 
Meliloti 
Gaduła

Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 07 Kwi 2007
Posty: 127
Skąd: Leiden
Wysłany: Czw Kwi 12, 2007 11:57 am   

Cytat:
Mam pytanie do osob, ktore chodza tu do szkoly lub na studia. Jak okreslilibyscie poziom nauczania w holenderskich szkolach? Czy jest porownywalny z polskim? Jest trudniej, latwiej? Na czym polegaja zasadnicze roznice

To i ja dodam swoje:) Studiuje na 2-letnich studiach magisterskich w Wageningen. Egzaminow wstepnych nie bylo, jedynie podstawowy egz z angieslkiego i wymagana srednia ocen polskie 3.75, wiec nie tak strasznie. Z reszta jak ktos nie spelnia warunkow, robia wyjatki. Nie mamy ani semestrow, ani kwartalow, tylko 5 dwumiesiecznych okresow :D
Jesli chodzi o poziom nauczania (program, zakres itp) powiedzialabym ze jest podobny do polskiego. Jednak system duzo lepszy :) W kazdym okresie mamy tylko dwa przedmioty, rano jeden, popoludniu drugi. Potem tydzien przerwy na nauke i nastepny tydzien na egzaminy. W prownaniu z polska sesja (kilka dni na anuke i 7egzaminow na raz) to raj :)
Poza tym student jest tu zupelnie inaczej traktowany. Do nauczycieli mowi sie po imieniu i ZAWSZE mozna poprosic o pomoc i dodatkowe wytlumaczenie czegos.
Niestety slyszalam ze nie na wszystkich uczelniach jest tak samo.
 
 
Ordelijk
Poczatkujacy

Dołączył: 10 Mar 2007
Posty: 2
Skąd: jeszcze :o( polen szczecin
Wysłany: Śro Maj 02, 2007 12:26 am   gdzie moge sie dowiedziec jakie sa Studia w NL pomuszcie :o/

mianowcie rozchodzi mi sie o jakies takie studia nie gdzie sie placi Fortune bo wiem ze w NL sa tesz i takie najlepiej szukam Studiow bez egzaminow jestem troche po cieszkich przezyciach ale daje rade niewiem zaco sie wziasc wiem ze informa odpada niemuj dzial morze jest w NL Politologia np w kierunku polityki interesuje mnie polityka i napewno niechcem wywiesc z NL szmalu chcem zyc i mieszkac w NL bardzo mi sie podoba kazdy ma swoje miejsce a ja mam wlasnie w NL potrafie sie tesz uczyc gdzie ja mam bidok isc jakie kierunki sa pomusz ktos gdzie mam sie dowiedziec morze do Ambasady NL napisac musze listow poszukac od Ambasady NL 4 mam Maturke prubne zdalem czas na prawdziwe ciutke sie boje ale mam Amnestie na jeden przedmiot bo politycy sobie tak zrobili w pl aby dane pociechy przeszly i teraz zrobili dla ludzi wiedz musze zdac kurcze gdzie mam sie dowiedziec wrazie czego gdzie znalesc swuj ciekawy kierunek z kturego bede zadowolony i bede sie staral pomuszcie Pozdrawiam alle beste :o ) alle
_________________
Wadim van der Goud
 
 
 
Agnes1313
Nieśmiały użytkownik


Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 92
Skąd: Okolice Nijmegen
Wysłany: Śro Maj 02, 2007 6:15 am   

Ordelijk- ty chyba żartujesz :twisted:
 
 
xavier
Poczatkujacy

Dołączył: 01 Maj 2007
Posty: 3
Wysłany: Śro Maj 02, 2007 7:02 am   

Mam pytanie do Polaków którzy chodzili do którejś ze szkół językowych. Słuchajcie- jak tam jest? Jaki jest tam poziom nauczania? Jest bardzo ciężko?
 
 
 
mojaholandia
Gaduła


Dołączył: 18 Mar 2007
Posty: 103
Skąd: Bergen op Zoom
Wysłany: Śro Maj 02, 2007 7:59 am   

Duuvelke napisał/a:

pierwszy rok jest nazywany Propedeuse i masz 2 lata czasu, zeby go zaliczyc... jeslli nie zaliczysz to jestes wyrzucana z kierunku i przez kolejne 4 lata nie mozesz danego kierunku od nowa zaczynac...

...


W Eindhoven (uczelnia techniczna) studenci z Belgii NIE MUSZA w ogole robioc propedeuse.
Maja to na dzien dobry zaliczone.
A czemu?
Bo system nauczania w Holandii i Belgii rozni sie bardzo.
W Holandii jest na minus... w Belgii caly czas ''klasycznie'' czyli duzo sie wymaga od uczniow.

To traka dygresja do poziomu nauczania w Holandii porownujac go do Belgii.
_________________
<b>Pozdrawiam serdecznie
Monika herbu przypalony racuszek
czyli belferka z Bergen op Zoom
</b>
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group