NIEDZIELA.NL
FAQ   Grupy  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Gochna H
Pon Lis 14, 2011 6:04 pm
CIAZA I POROD Pytania do POLOZNEJ
Autor Wiadomość
RobKAM 

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 25 Wrz 2007
Posty: 666
Skąd: Rotterdam
Wysłany: Sob Paź 20, 2007 10:34 pm   

Klucie to normalne,bo macica i to co ja podtrzymuje sie rozciaga,ale ja lekarzem nie jestem i pisze to co mnie lekarka powiedziala jak mialam takie klucia.
Dzwiganie sobie odpusc,bo tutaj w ciazy lekarz nie bada i jezeli masz skaracajaca sie szyjke macicy to moze skonczyc sie poronieniem,10 kilo to sporo jak na ciezarowke.
Pierwsza wizyta u poloznej - 12 tydzien
 
 
gosik 

Dołączyła: 11 Gru 2006
Posty: 105
Wysłany: Śro Paź 31, 2007 1:22 pm   

marryna ja tez mialam takie bole i lekarzw ppolsce przy pierwszej ciazy polecil mi magnez. teraz tez jestem w ciazy i znowu lykam magnez. dziala rozluzniajaco i jest naprawde dobry
_________________
gosik
 
 
Gochna H 



Pomogła: 207 razy
Dołączyła: 24 Gru 2006
Posty: 8361
Wysłany: Śro Paź 31, 2007 2:07 pm   

Cytat:
Dla organizmu również szkodliwy jest nadmiar magnezu. W większych ilościach wykazuje on właściwości toksyczne, nadto hamuje odkładanie wapnia w organizmie. Lekarz zapisujący pacjentowi magnez staje więc przed delikatnym problemem.

Nie ma obawy przedawkowania magnezu za pośrednictwem codziennego pożywienia, bowiem nasza powszednia dieta jest uboga w ten pierwiastek i raczej należy dokładać starań, by tak dobierać produkty spożywcze, by dostarczać ustrojowi konieczna ilość Mg


Drogie przyszle mamy zanim siegniecie po magnez radze to skonsultowac z lekarzem w linku reszta artykulu o Mg

http://www.akupresura.akcjasos.pl/magnez.html
_________________
http://www.siepomaga.pl/s/klikaj

( ͡° ͜ʖ ͡°).
Ostatnio zmieniony przez Gochna H Pią Wrz 18, 2015 1:06 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
docent

Dołączył: 10 Lis 2007
Posty: 9
Wysłany: Nie Lis 11, 2007 1:15 pm   

Moja żona rodziła pierwsze dziecko w Polsce a następne dwa już w Holandii i jak by się jej ktoś spytał, to bez zastanowienia woli rodzić w Holandii niż w Polsce. Opieka i fachowośc jest tutaj na dużo większym poziomie, mimo, że wygląda to nie tak swojsko jak u nas.
_________________
de docent
Ostatnio zmieniony przez Gochna H Pią Wrz 18, 2015 1:05 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
polanka

Dołączył: 27 Mar 2007
Posty: 17
Skąd: Rotterdam
Wysłany: Pią Lis 30, 2007 8:54 pm   

post i tytul edytowany nie na temat
Ostatnio zmieniony przez Gochna H Sob Kwi 16, 2011 10:49 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
RobKAM 

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 25 Wrz 2007
Posty: 666
Skąd: Rotterdam
Wysłany: Pią Lis 30, 2007 9:07 pm   

Ale to chyba nie ten watek :?: :lol:
_________________
nie jestem idealna,ale idealnie sobie z tym radze...
 
 
sucharek 

Wiek: 41
Dołączyła: 19 Lut 2008
Posty: 5
Skąd: Wroclaw/Lelystad
Wysłany: Wto Lut 19, 2008 3:45 pm   

kochane mamy obecne i te przyszle.Jestem mama 3 dzieciaczkow, Szymek ma 7 lat Tosia 2 a Franek 4 miesiace.Franciszka rodzilam w Holandii, porod odbywal sie w szpitalu...nie powiem sam w sobie byl ciezki(jak to porod:))franek rodzil sie twarzyczkowo...ale opieka poloznej oraz opieka pielegniarska na %!!!jestem dzieckiem poloznej, moja mama przepracowala na porodowce 32 lata, tak wiec ja sama do porodow przygotowana bylam niezle....holandia jednak zaskoczyla mnie otwartoscia i normalnoscia ..po porodzie do domku...bylam milo zaskoczona -pozdrawiam
_________________
:)
 
 
Ala1980 

Wiek: 39
Dołączyła: 12 Sty 2008
Posty: 1
  Wysłany: Pią Lut 29, 2008 4:02 pm   

Witam wszystkie mamy .Jestem w 19 tyg ciązy ,zaliczyłam już pierwszą wizytę u położnej,bo poprzednie miałam w Polsce,i 10 marca mam następną,jade tez na USG ,aby wkońcu zobaczyć mojego maluszka.
Tak jak pisałyście połozna nie bada ani nie zleca dodatkowych badań,więc mam pytanie
.Jak wykonać niezbedne badania np badanie krwi,lub inne ?,które pozwola wykluczyć jakieś nieprawidłowości w rozwoju dziecka,czyli np czy nie dzieje sie cos niepokojącego albo nie rozwija się ,żadna choroba,która póżniej spowoduje że dzieciątko może byc chore,albo będzie niedorozwiniete?
No i drugie pytanko ,Czy wszystkie znacie tak dobrze jezyk holenderski że tak swobodnie rozmawiac o tych problemach?
bo ja to znam troche angielski i zawsze we wszystkich sprawch musze kogoś prosic o pomoc (jako tłumacza) i chyba to mnie najbardziej niepokoi i przeraża,bo nie wiem jak to bedzie przy porodzie ,jak zostane sam na sam z połozna.? a może warto zgłosic się do polskiej położnej ? o ile takie są w Holandii
Pozdrawiam Ala
 
 
Renata_H



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 425
Skąd: Den Haag
Wysłany: Pią Lut 29, 2008 4:59 pm   

Niestety "moje" panie polozne cos ucichly i nie maja czasu by odpowiadac na nasze pytania... Ja jednak uparta jestem i postaram sie by odpowiedzialy na Wasze pytania zwlaszcza ze zanim rozpoczelam ten temat to dwie polskie polozne zgodzily sie opowiedziec o swojej pracy i odpowiedziec na pytania...

Ala, tu dziewczeta ktore znaja dobrze niderlandzki rozmawiaja w tym jezyku z poloznymi, ktore znaja angielski - w angielskim. Ale masz tez mozliwosc by Twoja ciaze tu wHolandii prowadzila polska polozna a znia mozesz rozmawiac po polsku :)
 
 
RobKAM 

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 25 Wrz 2007
Posty: 666
Skąd: Rotterdam
Wysłany: Pią Lut 29, 2008 9:43 pm   

ALA -wklejam link ,gdzie znajdziesz polskie polozne
http://www.niedziela.nl/i...id=16&Itemid=29
_________________
nie jestem idealna,ale idealnie sobie z tym radze...
 
 
onnnnnn81 

Dołączył: 16 Sie 2008
Posty: 1
Wysłany: Sob Sie 16, 2008 11:10 pm   Prosze o pomoc odnosnie połóżnych

Witam drogie Panie serdecznie. Chciałbym sie dowiedziec możliwie jak najwięcej szczegółów dotyczących porodu w Holandii ponieważ moja przyszła Żona zamierza rodzić nasze maleńswo w Holandii(pierwsze) i jestem rozbity wewnętrznie co mamy robic. Chce sie dowiedziec jak wygląda sprawa prowadzenia ciąży jakie są robione badania, jak jes po urodzeniu dziecka z szczepieniami itd. oraz jak wyglada sam porod w szpitalu. Prosze też w miarę możliwości o kontakt do polskich położnych i lekarzy w okolicach Lelystad i Almere z góry dziekuję i życzę pociech z milusińskich.
 
 
aga910 

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 08 Sty 2008
Posty: 141
Skąd: Zwolle
Wysłany: Pon Sie 18, 2008 3:02 pm   

Witam ja jestem na poczatku drogi znowu (po stracie pierwszej ciazy) i moge Ci podac szczegolowo jak to wyglada na dzien dzisiejszy w moim przypadku. Od razu po tescie zadzwonilismy do mojego lekarza rodzinnego i po 3 dniach pojechalismy po odbior dokumentow (informacje o poloznych w naszym miescie, informacje o programie matki dla matek, ulotki jak wyglada opieka nad ciezarna itd). Majac te informacje zadzwonilismy do poloznej najblizej domu (ja posluguje sie tylko angielskiem ale nie bylo problemu) i wyznaczono nam termin pierwszej wizyty. W jej trakcie a byl to 8 tydz 3 dzien polozna wykonala USG i dala skierowanie na podstawowe badanie krwi. Jesli macie kota lub macie kontakty znimi koniecznie powiedzcie to dodatkowo zrobia badanie na choroby odzwierzece. Krew pobrano mi w szpitalu i inaczej jak w Polsce wyniki sa przesylane tylko do mojego lekarza rodzinnego i poloznej a jesli ja chce je zobaczyc musze poprosic dodatkowo. Jutro mamy kolejna wizyte w 11 tyg i 5 dniu na ktorej bedzie wykonane ponownie USG. Polozna bedzie miala juz wszystkie wyniki z krwi u siebie w dokumentacji. Wiem ze jesli wyniki sa zle lekarz rodzinny kontaktuje sie z ciezarna (jesli potrzebna jest szybsza wizyta lub specjalna opieka lekarska). Generalnie wszystko zalatwia polozna tzn USG i reszte badan a lekarza (jesli ciaza jest zdrowa i niezagrozona) nie oglada sie wcale. Jak narazie moje odczucia co do opieki tu w Holandii sa jak najbardziej pozytywne zwlaszcza po zabiegu lyzeczkowania piewszej ciazy kiedy bylam w szpitalu. Po pierwszej wizycie u poloznej dostalismy torbe pelna ulotek (rowniez po angielsku) probki produktow dla mamy i dziecka itd. Narazie to tyle z moich doswiadczen pozdrawiam i zycze zdrowia.
Ostatnio zmieniony przez aga910 Pon Sie 18, 2008 3:07 pm, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
 
Misha 

Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 10
Wysłany: Wto Sie 19, 2008 6:20 pm   

onnnnn81 6 tygodni temu urodziłam córeczkę w holandii.powiem szczerze,że z początku miałam wątpliwości czy rodzic tu czy w polsce.teraz już wiem,że dobrze zrobiłam pozostając tutaj.mimo znikomej znajomości języka (mój mąż mówi trochę lepiej) chodziłam nie do polskiej położnej-tylko holenderki.były robione podstawowe badania (w polsce wydaje mi się jest tego troszkę więcej),ale wszystko było w porządku,więc bez paniki.mogłam wybrac poród domowy czy w szpitalu.wybrałam to drugie.miałam poród polikliniczny czyli poród w szpitalu z moją położną.więc nie była to obca osoba,a w razie czego wszystko było na miejscu-aparatura,lekarze,itp.pokój porodowy bardzo czysty i kameralny.nikt się nie pałętał.byliśmy tylko ja,położna i mój mąż.poród przeszedł bez komplikacji.położna dawała naprawdę dobre wskazówki.2 godziny po jechaliśmy zpowrotem do domu(w przypadku komplikacji zostaje się dłużej). opieka po porodzie też była ok.więc nie ma co się obawiac.najgorsze jest zawsze to czego nie znamy.życzę powodzenia!!![/b]
Ostatnio zmieniony przez Misha Wto Sie 19, 2008 6:38 pm, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
andevi 

Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 29 Wrz 2008
Posty: 326
Wysłany: Sob Sty 24, 2009 3:25 pm   

http://www.lumc.nl/rep/co...erloskunde.html

wszystko, co dotyczy prowadzenia ciazy, rodzenia, przygotowania do porodu, wizyt u poloznej i ich przebiegu itp..Takie Vademecum Ciezarnej:) Folder przygotowany przez Oddzial Polozniczy Szpitala Akademickiego w Leiden.
Sama tam rodzilam, bylam prowadzona w pierwszej ciazy, z druga tez sie tam wybieram.Nie trzeba miec skierowania od lekarza domowego, po prostu dzwonisz i zapisujesz sie do poloznej( a raczej zespolu poloznych i lekarzy), rodzisz tez z zasady tam.Porod polikliniczny jest odplatny w niewielkiej czesci, jesli nie jest ze wskazan medycznych, jesli sa jakies komplikacje w czasie ciazy lub w czasie porodu, ubezpieczenie pokrywa 100% kosztow. Prowadzenie przez polozna w szpitalu jest calkowicie bezplatne.
 
 
Duuvelke 


Pomogła: 57 razy
Dołączyła: 25 Paź 2006
Posty: 3713
Skąd: 's-Gravenhage
Wysłany: Nie Sty 25, 2009 3:06 pm   

andevi napisał/a:
wszystko, co dotyczy prowadzenia ciazy, rodzenia, przygotowania do porodu, wizyt u poloznej i ich przebiegu itp..


mam do Ciebie pare pytan... chodzi o to co przeczytalam na ich stronie...

1.Na de eerste controle rond 10 weken zult u vervolgens bij 20, 26, 30, 36 en 39 weken worden gecontroleerd.

Czy faktycznie mialas tylko 6 wizyt?? ja mam wizty u poloznej co 4 tygodnie...

2.Bij een zwangerschapsduur van ongeveer 26 weken ontvangt u na de controle een zwangerschapskaart met daarop relevante gegevens over het verloop van de zwangerschap en de uitslagen van laboratoriumonderzoek.

ja moja karte juz dostalam w 12 tygodniu, ktora polozna przy kazdej wizycie uzupelnia... a jak bylo w twoim wypadku?? dopiero w 26 tygodniu ciazy??

3. Voor deze kraamtijd moet u een tweetal zaken zelf regelen:
- Het aanvragen van kraamzorg
- Controles in het kraambed door een verloskundige (of uw huisarts).

Czy nie przeszkadzalo ci, ze po porodzie przychodzila do Ciebie inna polozna??

I na koniec... jesli ktos wie od poczatku, ze chce rodzic w szpitalu to jest to super opcja:-)

tekst w jezyku niderlandzkim: LUMC
Ostatnio zmieniony przez Duuvelke Nie Sty 25, 2009 3:08 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group