NIEDZIELA.NL
FAQ   Grupy  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Nasze dzieci w holenderskich szkolach.
Autor Wiadomość
AngelikaS 
Poczatkujacy
AngelikaS

Wiek: 26
Dołączyła: 25 Lut 2019
Posty: 2
Wysłany: Pon Lut 25, 2019 11:16 am   

Hamster napisał/a:
Witam wszystkie mamy dzieci ktore ucza sie w NL. Moja 12 letnia corka zaczela nauke w klasie miedzynarodowej ISK. Chodzi tam juz 2 mies i calkiem dobrze radzi sobie z nauka jezyka , pozostale przedmioty tez ok. Dojezdza autobusem do Enschede , potem przesiada sie na drugi a tym to juz pod szkole. Na poczatku jezdzilam z nia ale po 3 tyg chciala jezdzic sama.Co do zadan domowych to troche sie zloszce ze ich nie ma, bo jak pojdzie do nastepnej szkoly to moze miec problem ....jednak lepiej kiedy dziecko utrwala choc troche wiedze takze w domu. Dodam jednak , corka jezdzi do szkoly na 8.10 a wraca ok.3.00 lub 4.00.Czasem z matematyki ma zadania .Pozdrawiam :)


Pani kochana MOŻE mi pani powiedzieć gdzie znajduje się ta szkoła w enschede?? Z góry bardzo dziękuję
 
 
Panicelinka 
MODERATOR

Pomogła: 35 razy
Dołączyła: 01 Kwi 2009
Posty: 2246
Wysłany: Pon Lut 25, 2019 4:57 pm   

AngelikaS, Tu w linku jest kontakt do tej szkoly


https://www.hetstedelijk.nl/nl/isk/contact
 
 
xenon 
Super gaduła

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Kwi 2008
Posty: 236
Wysłany: Pon Cze 03, 2019 1:15 pm   

Witam. Piszę w imieniu znajomych, którym chciałbym pomóc.
Rodzice mieszkają tu na stałe i mają dziecko w wieku 3,5 roku. Dziecko urodzone w Holandii. Jednak nie mówiące po Holendersku tylko w języku polskim.
W consultatiebureau zasugerowano by dziecko zapisać do szkoły specjalnej "cluster 2 " ze względu na nieznajomość języka holenderskiego. Ma podejrzenie TOS bo nie uczy się holenderskiego. Czyli słaby rozwój mowy? ( Ja pierwszy raz coś takiego słyszę)
Pytanie do rodziców bo ja nie potrafię znalesc odpowiedzi. Czy po takiej szkole specjalnej "cluster 2" wiek 4-13 lat dziecko ma szansę na normalną edukację jak inne dzieci z normalnych basisschool.
Czy to jest coś jak szkoła specjalna w Polsce po której dzieci skazane są na brak możliwości rozwoju i dalszej nauki. Wykonujące prace proste słabo płatne.
Czy ktoś z was lub znajomych wysłał dziecko do 1 grupy bez znajomości języka holenderskiego i dziecko spokojnie nadrobiło zaległości w języku i nauce.
Dodam, że w peuterspeelzaal nauki nie ma. Dzieci siedzą cały dzień na dworze, a jak są zajęcia w środku dzieci co nie rozumieją holenderskiego bawią się sami zabawkami gdy inne słuchają np. czytania.
Jak czytam opinie w internecie i widzę "Bespaar je de moeite" to myślę, że rodzice powinni zrobić wszystko by posłąć dziecko do zwykłej szkoły.
Ostatnio zmieniony przez xenon Pon Cze 03, 2019 1:21 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Panicelinka 
MODERATOR

Pomogła: 35 razy
Dołączyła: 01 Kwi 2009
Posty: 2246
Wysłany: Pon Cze 03, 2019 4:44 pm   

xenon,

Na pewno nie jestem znawca w temacie , a twoi znajomi zrobia jak chca , ale nie poslalabym dziecka i to takiego maluszka 3.5 letniego do zadnego cluster 2

Jesli oboje rodzice w domu rozmawiaja po polsku to logicznym jest ,ze dziecko bedzie ''kulalo'' z tutejszym jezykiem , poki nie zacznie sie go uczyc .
Gdyby wogole nie mowilo , to bym sie martwila ,ale jesli mowi plynnie po polsku, to nie ma sie czym przejmowac ,nie posylac do zadnej szkoly specjalnej, bo bedzie sie potem to za nim ciagnac do usranej smierci .
Nie dac sie zmanipulowac, zadnym holenderskim instytucjom, ktore niby wszystko robia dla dobra dzieci ??

(...Niech posylaja tam dzieci czarnych emigantow i innych ciapatych , a nie upychaja je praktycznie od razu w szkolach podstawowych, by uczyly sie jezyka ...jak widac ich mozna ... )

taalontwikkelingsstoornis - problem z przyswajaniem i nauka jezyka , zaburzenia nauki jezyka ??? .
Pytanie na jakiej podstawie to stwierdzono , a od siebie dodam ze posyla sie tam dzieci czesciowo lub calkowicie nieslyszace, niewidome, majace problem z przyswajaniem wiedzy ...


Cytat:
Czy ktoś z was lub znajomych wysłał dziecko do 1 grupy bez znajomości języka holenderskiego i dziecko spokojnie nadrobiło zaległości w języku i nauce.


Tak ,byly i nadal sie zdarzaja takie sytuacje Np.u moich przyjaciol oraz znjomych .
 
 
xenon 
Super gaduła

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Kwi 2008
Posty: 236
Wysłany: Pon Cze 03, 2019 5:25 pm   

Bardzo dziękuje za odpowiedz.
Czy rodzice mogą się nie zgodzić na taką szkołe i posłać do szkoły zwykłej. Dziecko zostało skierowane przez consultatiebureau na badanie do centrum mowy i słuchu.
Wiesz może czy wizyty w consultatiebureau są obowiązkowe? Bo ja nie widzę sensu tam chodzić.
 
 
Panicelinka 
MODERATOR

Pomogła: 35 razy
Dołączyła: 01 Kwi 2009
Posty: 2246
Wysłany: Pon Cze 03, 2019 7:53 pm   

xenon,

A moze by tak poslac dziecko do Peuterspeelzaal ma 3,5 ,wiec jeszcze przez pol roku moze uczeszczac na caly dzien, lub na kilka godzin dziennie .

Cytat:
Peuterspeelzaal tarief 2019. De bruto uurprijs is vastgesteld op € 8,02 per uur. Over dit bedrag kunt u kinderopvangtoeslag aanvragen of, als u daar niet voor in aanmerking komt, een gemeentelijke toeslag.
https://rzijn.nu/kinderen/peuterspeelzalen/tarieven-aanmelden-wijzigen/

Mozna w zwiazku z tym starac sie o zwrot przynajmniej czesciowy kosztow tzw.kinderopvangtoeslag
Dziecko moze isc do szkoły podstawowej, gdy ma 4 lata...ale obowiazkowa edukacja rozpoczyna sie dopiero w wieku 5 lat.
rodzice sami wybieraja dziecku szkołe podstawowa.
...wierz mi , po kilku miesiacach najdalej po roku bedzie lepiej wladac j. niderlandzkim niz twoi znajomi po 5 latach. No chyba ze maja dryg do jezykow :030:


xenon napisał/a:
Dziecko zostało skierowane przez consultatiebureau na badanie do centrum mowy i słuchu.
nie wiem jak to sie odbywa, ani jak oni chca przeprowadzic badania sluchu i mowy skoro dziecko nie zna tutejszego jezyka ,byc moze bedzie tam ktos mowiacy po polsku.?? czy to jest obowiazkowe ... szukam info i niestety nic nie znalazalm.

No i na koniec dodam , ze to rodzicie ciut zaniedbali sprawa ,bo skoro zdecydowali sie na to, ze beda tu mieszkac, to trzeba bylo patrzec przyszlosciowo i juz jakis czas temu dziecku zycie ulatwic i bylo dzialac... piaskownica, place zabaw , spotkania z innymi dziecmi w jakis centrach etc...by jak najszybciej mialo kontak z tym jezykiem .

Pozdrawiam
 
 
agastepa13 
Mega gaduła
Leniwiec ;-)


Pomogła: 25 razy
Dołączyła: 17 Lis 2007
Posty: 1577
Skąd: z Holandii :)
Wysłany: Czw Cze 06, 2019 6:34 pm   

Moja mała majac 3,5 roku trafila do opiekunki-holenderki, gdzie wypowiadala może kila slowek po holendersku, reszta po polsku. Wiec komunikacja byla baaaardzo utrudniona. Nieraz zdarzalo sie, ze dzwonila do mnie i dawala telefon corci, bo mala nie mogla wytlumaczyc czegos. Niepowiem 'podlapala' więcej slowek spedzajac tam czas.
Jednak największy boom nastapil, jak skonczyla 4 lata i poslalam ja do szkoły-normalnej holenderskiej szkoły. W szoku bylam, w jak szybkim tempie chlonela jezyk. Niepowiem-odstawala od swoich holenderskich rowiesnikow ,ale na tyle sobie radzila, ze rozumiała, co się mowi, odpowiadala itd.
Duza zaslua nauczycielek, ktore codziennie braly corcie ' na strone' i cwiczyly/uczyly jezyka. Brawa im sie naleza wielkie.
W zeszlym roku trafila do klasy dziewczynka z iraku, ktora ni w zab tez po holenersku. Tak samo-zajecia indywidualne codziennie miala w klasie.
Jak kolezanka wyzej stwierdzila, jak najwiecej niech spedza dziecko wsrod dzieci mowiacych po holendersku. No i rodzice....
Drugi raz postapilabym tak samo-od razu do normalnej szkoly. :039:
_________________
Umiesz liczyć? Licz na siebie ;-)
 
 
Hera 
MODERATOR


Pomogła: 7 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 11 Maj 2007
Posty: 946
Wysłany: Pią Cze 07, 2019 10:26 pm   

Moja córcia miała 2 latka jak poszła do KDV. Na początek na 3h, a później codziennie dłużej, aż zostawała tak 5 dni w tygodniu po 8h. Przez pierwsze 3 miesiące nie odzywała się do nikogo. Opiekunki wiedziały jednak że dziecko umie mówić, tyle że po Polsku. Przyszedł taki dzień, że mała zaczęła sama od siebie mówić pojedyncze słowa, proste zdania.
W momencie gdy zostałam bez pracy zaproponowano mi, że dziecko będzie w tym KDV 2 razy w tygodniu po 4h i że nie będę musiała za to płacić, bo dziecko kwalifikuje się do programu VVE finansowanego z gemeente. Jest to coś w rodzaju nauki języka na poziomie dziecka od lat 2,4 do 4. W wieku 4 lat rozpoczęła naukę w 1 grupie najzwyklejszej basisschool.
Dziś jest w grupie 3, za miesiąc kończy 7 lat i zdarza się że mnie poprawia jak coś żle powiem...
_________________
Nigdy nie poddawaj się kiedy zgaśnie światło
Gdy cię walnie życia pięść
Nigdy nie poddawaj się dzisiaj nie jest łatwo
Jutro będzie lepszy dzień
 
 
xenon 
Super gaduła

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Kwi 2008
Posty: 236
Wysłany: Nie Cze 16, 2019 10:31 pm   

Dziekuje wszystkim za odpowiedzi
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group