NIEDZIELA.NL
FAQ   Grupy  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
maciezynski i wychowawczy
Autor Wiadomość
malgosiaxx
Gaduła

Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 138
Wysłany: Czw Paź 04, 2007 8:02 am   

WITAJ W RAJU PODATKOWYM: HOLANDII

pozdr Agata[/quote]

Znajomy reporter z"Telegrafu"powiedzial mi,ze Holandia jest jedynym krajem,gdzie nie mozna sie wzbogacic. :roll:
 
 
ataga 
PRZYJACIEL FORUM

Pomogła: 12 razy
Dołączyła: 13 Lut 2007
Posty: 478
Skąd: Limburg
Wysłany: Czw Paź 04, 2007 9:11 am   

to chyba mial racje.... zobacz tylko ile placi sie za to ze ma sie auto (chociaz wcale nie musi sie nim jezdzic), ubezpieczenie to rozumiem, ale podatek placi sie od wagi auta!! ktos kto na to kiedys wpadl to dopiero sie wzbogacil!! przez takie podatki w Holandii nie da sie jezdzic "fajnym" autem tak jak naprzyklad w Niemczech...

pozdr Agata
 
 
 
Gochna H 
MODERATOR


Pomogła: 207 razy
Dołączyła: 24 Gru 2006
Posty: 8361
Wysłany: Czw Paź 04, 2007 11:55 am   

ataga napisał/a:
to powiem ci to tak, w Holandii ogolnie jest tak ze nie oplaca sie miec wlasnej dzialalnosci... uwazane jest wtedy ze na wszystko mozna sobie pozwolic.... WITAJ W RAJU PODATKOWYM: HOLANDII

pozdr Agata
zadam tylko jedno pytanie, czy Ty masz wlasna dzialalnosc?, bo ten kto, ma i tu pracuje na swoim... usmieje sie z tego, do rozpuku .... :D rownie dobrze mozesz powiedziec ,ze w Holandii nie oplaca sie miec swojego(wlasnego) domu, bo tez powiedza, ze wtedy na wszystko mozesz sobie pozwolic....co za uogolnianie, a auto.... kazdy jezdzi takim na jakie go stac :wink:
_________________
http://www.siepomaga.pl/s/klikaj

( ͡° ͜ʖ ͡°).
 
 
ataga 
PRZYJACIEL FORUM

Pomogła: 12 razy
Dołączyła: 13 Lut 2007
Posty: 478
Skąd: Limburg
Wysłany: Czw Paź 04, 2007 12:03 pm   

nie ja nie mam wlasnej dzialalnosci... a z tymi autami to bzdura, bo moge sobie kupic super auto naprzyklad stluczone i je dac zrobic, ale jak ci podatek od tego auta przyjdzie to cie przekreci....

no ale nie wazne, kazdy ma na to swoje poglady... no i prawda w kazdym kraju cos jest nie tak....
 
 
 
Gochna H 
MODERATOR


Pomogła: 207 razy
Dołączyła: 24 Gru 2006
Posty: 8361
Wysłany: Pią Paź 05, 2007 7:21 pm   

Cytat:
Znajomy reporter z"Telegrafu"powiedzial mi,ze Holandia jest jedynym krajem,gdzie nie mozna sie wzbogacic.
smiem watpic w slowa tego reportera, powaznie ,cos mi sie wydaje, ze jest to bajka dla grzecznych dzieci.... :wink:
_________________
http://www.siepomaga.pl/s/klikaj

( ͡° ͜ʖ ͡°).
 
 
malgosiaxx
Gaduła

Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 138
Wysłany: Pią Paź 05, 2007 7:39 pm   

Gochna H napisał/a:
Cytat:
Znajomy reporter z"Telegrafu"powiedzial mi,ze Holandia jest jedynym krajem,gdzie nie mozna sie wzbogacic.
smiem watpic w slowa tego reportera, powaznie ,cos mi sie wydaje, ze jest to bajka dla grzecznych dzieci.... :wink:


Pewnie masz racje...opowiedzial mi bajke,dal butelke z mleczkiem i kazal mi grzecznie spac :023: :065:
 
 
Baska
Nieśmiały użytkownik

Dołączył: 28 Wrz 2007
Posty: 68
Wysłany: Śro Lis 07, 2007 11:57 pm   

W wiecie co? Dowiadylwalam sie w roznych ubezpieczalniach na temat tego, jak sobie wykupic dodatkowe ubezpieczenie na czas ciazy i porodu. I wiekszosc firm ma jakies niezrozumiale zasady, np w unive trzeba wykupic caly pakiet by miec kramzorg. Trzeba np placic tez za okulary, fizjoterapie i antykoncepcje (????). A co oferuja w zamian? Pudlo z pampersami !!! Zreszta wiekszosc firm tak robi, tylko np w necie tego az tak nie wyluszczaja...

Po doswiadczeniach kolezanek i przesledzeniu ofert firm ubezpieczeniowych (siedmiu najwiekszych) nie widze zadnego powodu by placic dodatkowo za kramzorg. Oferta jest skrojona wyjatkowo ubogo.
_________________
pozdrawiam :)
 
 
malgosia
Super gaduła

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 16 Lis 2006
Posty: 296
Wysłany: Czw Lis 08, 2007 9:45 am   

Drogie panie, urlop macierzynski nie jest swiadczeniem takim jak chorobowe. Urlop macierzynski to swiadczenie socjalne, a nie zdrowotne, i dlatego pracodawca ubezpiecza je w inny sposob. Ja pracuje w szkole i majac prawo do urlopu macierzynskiego dostaje moja pensje od tzw. Sociale verzekeringsbank ( w normalnej wysokosci) natomiast moja pensje de facto moj pracodawca wyplaca mojemu zastepcy na ten czas.
Natomiast w wypadku choroby w ciazy takze pieniazki wyplaca ubezpieczenie zdrowotne, ktore pracodawca moze miec ale nie musi. Duze dochodowe firmy np. gdzie pracuje moj maz takich ubezpieczen za 1000 pracownikow nie placa, bo wola ew. chorobowe pokrywac z wlasnych rezerw finansowych i tylko wzmacniaja kontrole i pilotuja jak najszybszy powrot do pracy. Po prostu tak im sie oplaci. Instytucje panstwowe najczesciej takie ubezpieczenia zawiereja, ale na przyklad dopiero w wypadku choroby dluzszej niz tydzien, do tygodnia placa sami...
pozdrawiam, Malgosia
 
 
monisia 
Poczatkujacy

Dołączyła: 01 Paź 2007
Posty: 19
Skąd: Enkhuizen
Wysłany: Wto Lis 20, 2007 12:23 pm   

Droga Basiu
Nie wiem skąd masz takie wiadomości że w Uniwe trzeba płacic za antykoncepcje czy kramzorg.Ja jestem tam ubezpieczona i jeszcze za nic nie musiałam płcic.Kramzorg pokryło mi unive także poród w szpitalu wszystkie leki i ogólnie jeszcze nie wlożyłam grosza..Nawet koszt usg prenatalnego pokrywa w całosci czego nie można powiedziec o innych firmach.Jetsem tam ubezpieczona od 3 lat i nie moge złego słowa powiedziec ..Aha i nie dostałam żadnego pudła z pampersami tylko kram paket
 
 
YANNOSICK 
Super gaduła
Cogito ergo sum


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 389
Skąd: Zeeland
Wysłany: Wto Lis 20, 2007 1:43 pm   

ataga napisał/a:
nie ja nie mam wlasnej dzialalnosci... a z tymi autami to bzdura, bo moge sobie kupic super auto naprzyklad stluczone i je dac zrobic, ale jak ci podatek od tego auta przyjdzie to cie przekreci....

I między innymi dlatego opłaca się mieć własną działalaność. Auto zarejestrowane na firmę praktycznie nie kosztuje nic.
_________________
If You always follow, You will never lead.
 
 
Adziocha 
Poczatkujacy


Dołączyła: 08 Sty 2008
Posty: 16
Skąd: Harderwijk/Hierden
Wysłany: Pon Sty 14, 2008 5:29 pm   

Ktoś wcześniej napisał, że nie ma zwolnienia lekarskiego na dzieci...co się dzieje, jesli obydwoje rodziców pracuje a dziecko zachoruje? Jak rozwiązuje się takie sytuacje?
 
 
Gochna H 
MODERATOR


Pomogła: 207 razy
Dołączyła: 24 Gru 2006
Posty: 8361
Wysłany: Pon Sty 14, 2008 6:25 pm   

pozostaje babcia ciocia wujek dziadek...ewentualnie opiekunka ......a tak na dobra sprawe to meldujesz w pracy, ze nie przyjdziesz, bo masz chore dziecko ...i zarabiasz mniej...logiczne :031:
_________________
http://www.siepomaga.pl/s/klikaj

( ͡° ͜ʖ ͡°).
 
 
baba jaga 
Gaduła nad gadułami :-)


Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 03 Gru 2007
Posty: 466
Skąd: Z klanu Nosferatu
Wysłany: Pon Sty 14, 2008 7:13 pm   

Adziocha,
Nie jest tak zle,jezeli twoj pracodawca ma podpisany kontrakt z CAO(uklad zbiorowy pracy,chyba sie to nazywa...?) to masz prawo na tak zwany 1 calamiteitenverlof(co mniejwiecej znaczy,tlumaczac po chlopsku-w naglym wypadku)w ciagu tego jednego dnia musisz pracodawce poinformowac o np.chorobie dziecka i razem z nim ustalic co w tym przypadku chcesz robic...albo wykorzystujesz wtedy swoje wakacyjne,albo jest jeszcze tak zwane kortdurend zorgverlof (przeznaczony ewentualnie na choroby dziecka badz pogrzeb itp) gdzie masz prawo na 15 dni urlopu platnego 70%.Nie musisz wykorzystywac go calego...zalezy ile choroba dziecka trwa...

Tak jest w przypadku mojego CAO...a pozatym jak szef jest "czlowiekiem" to zawsze mozna w naglych problemach rozwiazac problem bez szkody dla obu stron...

Pozdrawiam
 
 
monisia 
Poczatkujacy

Dołączyła: 01 Paź 2007
Posty: 19
Skąd: Enkhuizen
Wysłany: Nie Sty 27, 2008 9:21 pm   

dziewczyna ,a czy któras może mi powiedzieć jak tu wygląda sprawa z urlopem wychowawczym?
 
 
baba jaga 
Gaduła nad gadułami :-)


Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 03 Gru 2007
Posty: 466
Skąd: Z klanu Nosferatu
Wysłany: Nie Sty 27, 2008 9:54 pm   

Tu jest tzw.ouderschapsverlof.
Mozesz go wykorzystac do czasu kiedy dziecko nie przekroczy 6 lat,mozesz go wziasc odrazu po porodzie bo potem kiedy tylko chcesz.Warunek:pracujesz na kontrakcie conajmniej rok.al
Do pracodawcy zglaszasz o uropie 1 miesiac badz 2 przed planowana data.(co praca to inne reguly).Czas trwania uroplu wyliczony jest na podstawie odpracowanych godzin.jest to mniej wiecej 3 miesiace ...Uwaga urlop jest bezplatny.jeszcze do 2007 roku byl placony 70% szkoda...
By nie cierpiec na portfelu warto jest urlop rozlozyc np.rozkladamy na caly rok i bierzemy jeden dzien w tygodniu urlopu itp,itd.Ale jak mowie wszystko jest wedlug CAO i pracodawcy.
Ostatnio zmieniony przez baba jaga Nie Sty 27, 2008 9:54 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group