NIEDZIELA.NL
FAQ   Grupy  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy da się przeżyć za 700 euro na życie?
Autor Wiadomość
Daisy2013r
Poczatkujacy

Dołączył: 29 Lip 2019
Posty: 3
Wysłany: Pon Lip 29, 2019 6:54 pm   Czy da się przeżyć za 700 euro na życie?

Mam na myśli, czy da się przeżyć za 700 euro miesięcznie? Otóż zarobki najniższa krajowa i chciałabym wynająć jakiś pokój ale obawiam się czy można za 700 euro się wyżywić i przeżyć z tych 700 euro?
Mogę znaleźć przyszłości pracę w fachu lub otworzyć działaność ale póki co znam Angielski i uczę się dopiero Niderlandzkiego, obawiam się że trochę to potrwa więc pracuję przez biuro i póki co trzeba sobie radzić a przeprowadzka była by ze względu na bliższy dojazd do pracy i chcę ściągnąć swojego psa (tak wiem ciężko znaleźć pokój gdzie tolerują psy ale mam nadzieję że się da)
 
 
Panicelinka 
MODERATOR

Pomogła: 36 razy
Dołączyła: 01 Kwi 2009
Posty: 2267
Wysłany: Pon Lip 29, 2019 9:08 pm   

Daisy2013r napisał/a:
chciałabym wynająć jakiś pokój ale obawiam się czy można za 700 euro się wyżywić i przeżyć z tych 700 euro?


Masz sluszne obawy, bo za 700 euro ,moze byc bardzo trudno... zeby nie powiedziec bedziesz tu wegetowac. Chyba ze to na poczatek i po miesiacu ,bedziesz zarabiac holenderskie miniumum.
Zerkinj sobie na koszty wynajmu ,oczywiscie w zaleznosci od miasta i prowincji https://kamernet.nl/huren/kamer-nederland
-wynajem pokoju to koszt w granicach 300 euro za (12m2) (Na poczatek jeszcze beda zadac borg /zadatek za miesiac lub dwa ) kontrakt z pracy na to ze bedziesz miala z czego oplacac
do tego dojdzie oplata za obowiazkowe ubezpieczenie zdrowotne ,
- wyzywienie, jakis kosmetyk , czasem jakis wypad i po kilku tygodniach zostaniesz z pustym portfelem i co dalej?
Z psem na pokoiku ? nie mowie ze niemozliwe ,ale moze i tak byc... jesli wspolokatorzy nie beda chcieli czy wlasciciel sie nie zgodzi .
Poczytaj sobie ,sa podobne tematy na forum
 
 
baileys 
MODERATOR


Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 4368
Skąd: z domu
Wysłany: Pon Lip 29, 2019 10:27 pm   

Jezeli teraz pracujesz przez agecje to jest ci z pewnosci juz odciagane mieszkanie i ubezpieczenie . Jezli do tej pory przezyles to napewno dalej przezyjesz . Te €700 to wydaje mi sie juz netto do reki po odciagnieciu mieszkania i ubezpieczenia ? czy moze sie myle ? Jezeli sie myle to albo masz bardzo malo godzin albo masz stawke dla mlodolata . W obydwu wypadkach radze ci zmienic agecje . Teraz jest pracy wystarczajaca by osignac te minimum 32 godz tyg i zalapac sie na stawki bez wiekowki
_________________
Benzyna drozeje gdyz z powodu podwyzek cen paliwa zdrozal jej transport
 
 
Daisy2013r
Poczatkujacy

Dołączył: 29 Lip 2019
Posty: 3
Wysłany: Wto Lip 30, 2019 1:35 am   

Wcześniej już byłam w Holandii i zdążyłam odłożyć pieniądze. 700 euro po odjęciu mieszkania. Właśnie nie wiem co bym mogła zrobić, żeby sobie polepszyć. Angielski znam na tyle dobrze, że się dogadam natomiast tak żeby pracować w biurze czy gdzieś to ciężko... Nie znam języka korporacyjnego. Mam 22 lata i każda agencja mogła mi na czysto dać max 1000 - 1200 euro, teraz jadę do innej - sprawdzić pracę itd. i oni oferują więcej ale też nie mają więcej jak 40 h bo podatek jest duży. Myślałam też żeby wynająć pokój i szukać pracy na własną rękę z tym że ludzi którzy mówią po Angielsku komunikatywnie ale nie jest to angielski B2 czy C1 to jest mnóstwo, tym bardziej że jednak wypadało by znać Niderlandzki.

[ Dodano: Wto Lip 30, 2019 1:37 am ]
Tak czy siak w nowej agencji za 115 godzin wychodzi 1100 euro po odjęciu mieszkania. Za 160 1600. Z tym że normalnie pracuje się po 6 h dziennie, więc racZej mogę liczyć tylko na 1300 netto.
 
 
Panicelinka 
MODERATOR

Pomogła: 36 razy
Dołączyła: 01 Kwi 2009
Posty: 2267
Wysłany: Wto Lip 30, 2019 9:31 am   

Daisy2013r,
Daisy2013r napisał/a:
Tak czy siak w nowej agencji za 115 godzin wychodzi 1100 euro po odjęciu mieszkania. Za 160 1600. Z tym że normalnie pracuje się po 6 h dziennie, więc racZej mogę liczyć tylko na 1300 netto.


Trzeba bylo tak od razu . Temat watku nietrafiony .. pisalas o 700 euro , teraz mowa o 1300
O czym my tu dyskutujemy?

Daisy2013r napisał/a:
Nie znam języka korporacyjnego. Mam 22 lata i każda agencja mogła mi na czysto dać max 1000 - 1200 euro, teraz jadę do innej - sprawdzić pracę itd. i oni oferują więcej ale też nie mają więcej jak 40 h bo podatek jest duży.


Super ,to wyglada z perspektywy osoby - bedacej jeszcze w Polsce , prawda?
Mozna miec tylko nadzieje, ze wielkiego rozczarowania nie bedzie .
Powodzenia .
 
 
Daisy2013r
Poczatkujacy

Dołączył: 29 Lip 2019
Posty: 3
Wysłany: Wto Lip 30, 2019 11:16 am   

Panicelinka nie napisałaś nic nowego czego bym nie wiedziała. :)
 
 
baileys 
MODERATOR


Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 4368
Skąd: z domu
Wysłany: Wto Lip 30, 2019 1:09 pm   

Daisy2013r napisał/a:
Nie znam języka korporacyjnego
nim ten poznasz minie wiele wiele lat . Naucz sie najpierw zwyklego jezyka . Moge ciebie pocieszyc , ze sa rodzimi Holendrzy którzy nie rozumieją języka administracyjnego , bo administracyjny jezyk jest nawet w polsce dla polaka niezrozumialy .
Daisy2013r napisał/a:
700 euro po odjęciu mieszkania. Właśnie nie wiem co bym mogła zrobić, żeby sobie polepszyć.
to w Holandi masz juz dobrze . Nie wiem czego oczekujesz od pracy tu w NL , moge ci powiedziec ze nie sluchaj na opowiesci zwyklych pracownikow ze "za tyle to ja nawet nie mysle z lozka wstac ". Holandia miodem i mlekiem plynaca juz sie zkonczyla z otwarciem granic .
Daisy2013r napisał/a:
oni oferują więcej ale też nie mają więcej jak 40 h bo podatek jest duży.
ehhhh ... jeny . Najpierw sie doinformuj u zrodla dokladnie a puzniej wypowiadaj . To jest wypowiedz typowego pracusia ktory nie patzy dalej . ponizej znajdziesz link ktory tlumaczy co jak i z czym tak wiesz jak dla "blondyna"
Daisy2013r napisał/a:
Mogę znaleźć przyszłości pracę w fachu lub otworzyć działaność
dobrze myslisz jednak zalezy jaki masz fach bo teraz wielu ZZP raczej nie ma kokosow ani nie zarabiaja ( po podliczeniu wszystkiego ) wiecej jak osoba na kontrakcie .
Daisy2013r napisał/a:
ludzi którzy mówią po Angielsku komunikatywnie ale nie jest to angielski B2 czy C1 to jest mnóstwo, tym bardziej że jednak wypadało by znać Niderlandzki.
bardzo dobre podejscie do zycia , ty cos jeszcze osiagniesz w zyciu . :038:
https://directpeople.nl/community-item/podatki-nadgodziny-holandia/
_________________
Benzyna drozeje gdyz z powodu podwyzek cen paliwa zdrozal jej transport
 
 
xenon 
Super gaduła

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Kwi 2008
Posty: 238
Wysłany: Wto Lip 30, 2019 7:25 pm   

Przy obecnej ilosci pracy w Polsce gdzie na kasie spokojnie zarabia się ponad 2 tyś łatwiej jest żyć normalnie niż w Holandii.
Ja nie wiem do czego Ci ludzie się pchają.
Do zycia w " domku" z 12 obcymi ludzmi, czy pokoików kilkumetrowych.
Rozumie ludzi co ze wzgledu na służbe zdrowia emigrują, ale innych powodów nie ogarniam. Miód tutaj dawno się skończył.
 
 
Beny.rac 
MODERATOR

Pomógł: 20 razy
Wiek: 30
Dołączył: 31 Paź 2007
Posty: 1897
Skąd: Flevoland/SRC(PL)
Wysłany: Wto Lip 30, 2019 9:16 pm   

Przy 22 latach obowiazuje juz normalna stawka czyli ok 1635 e brutto przy 40 godz tyg .

Wynajecie pokoju 1-osobowego to koszt ok 400-500 e w zaleznosci od regionu .

Na jedzenie ok 200-300 e plus ubezpieczenie ok 100 e wiec powinno wystarczyc.

Najciezej to teraz chyba znalesc normalne lokum bo pracy jest sporo i jest w czym wybierac znajac angielski na poziomie B1-B2.
_________________
„Jest ,mnóstwo ludzi na świecie , którzy powiedza Ci , ze nie możesz tego osiągnąć . A Ty musisz po prostu odwrócić się i powiedzieć „to patrz „ …
 
 
baileys 
MODERATOR


Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 4368
Skąd: z domu
Wysłany: Wto Lip 30, 2019 9:17 pm   

xenon, chca nie tylko miec lepsze szanse na prace ale i gdzies skrycie maja nadzieje ze ich spotka szczescie i beda mogli sobie tu ulozyc normalne zycie w normalnych warunkach i w normalnej pracy . Musisz przyznac ze tu sie zyje o wiele latwiej jak w PL .
_________________
Benzyna drozeje gdyz z powodu podwyzek cen paliwa zdrozal jej transport
 
 
xenon 
Super gaduła

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Kwi 2008
Posty: 238
Wysłany: Śro Lip 31, 2019 7:44 am   

baileys, tak masz racje. Jest łatwiej.
Ale drugi raz ja nie podjąbym się przechodzenia etapów od nowa. Jak patrze co teraz agencje wyprawiają to bym chyba odpuścił. Ale ja nie jestem dobrym przykładem bo zapatruje się na znajomych co w polsce obecnie są na stanowiskach dyrektorskich.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group