NIEDZIELA.NL
FAQ   Grupy  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Administrator2
Śro Lis 04, 2009 9:02 am
Polskie tablice rejestracyjne , Podatek za polskie auto wNL
Autor Wiadomość
thrucia 
Poczatkujacy

Dołączyła: 06 Paź 2009
Posty: 3
Wysłany: Wto Paź 06, 2009 5:31 pm   

Chcącym poruszać się samochodem na polskich blachach po Holandii bez konieczności przerejestrowania samochodu na żółte tablice podpowiem jak to zrobić.

Trzeba się udać do najbliższej placówki (lub jeśli ktoś lubi wycieczki do dalszej) BPM AANGIFTEPUNT Douane, w której jest możliwość dokonania rejestracji BPM -> wykaz jest na stronie Belastingu.
Tam należy powiedzieć, że mieszka się w Holandii, ma meldunek, pracuje i jest się w posiadaniu samochodu na polskich blachach oraz, że chce się zapłacić ich "podatek drogowy" żeby nie mieć kłopotów w razie kontroli, przy jednoczesnym zachowaniu polskich tablic rejestracyjnych.

Pani w okienku wydaje papier, w którym umieszcza się podstawowe dane -> imię, nazwisko, adres zamieszkania w Holandii, sofinumer oraz dane samochodu (nr rej. , pojemoność,rocznik itd.) oraz woła trochę euro - jest to uzależnione od parametrów i amortyzacji auta).
Nastepnie Pani daje nam opieczętowany papier przez Douane jako potwierdzenie, że jesteśmy chętni poruszać się legalnie własnym autem po holenderskich drochach.
Spisują nasz adres zamieszkania i w ciągu kilku dni dociera do nas faktura do uiszczenia tegoż podatku drogowego. Wystarczy wybrać opcję - 3 m-ce lub rok, zapłacić i po odpowiednim okresie czasu przedłużyć lub nie. Tabela opłat uzależniona jest oczywiście również od parametrów pojazdu. Można ją sobie obejrzeć na stronie www.
W przypadku kontroli drogowej Douane wystarczy pokazać pierwszy papier,który nam wydano i otemplowano (dokładna nazwa druku: AANGIFTE BPM) -> i Douane nie ma prawa się przyczepić. Jeździmy legalnie polskim autem po holenderskich drogach i im za to płacimy.

Porada zasięgnięta w Oddziale Douane w Amsterdamie oraz wypróbowana osobiście.

Pozdrawiam
 
 
Reklama
m4rcin 
MODERATOR

Pomógł: 68 razy
Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 4141
Wysłany: Wto Paź 06, 2009 5:32 pm   

Nareszcie.
_________________
Nie jestem zupa pomidorowa, zeby mnie wszyscy lubili ;)

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." S. Lem

"I kto wie... może kiedyś znajdziemy zastosowania dla komputera
z taktowanym zegarem 50 MHz procesorem centralnym?
Bill Machrone, 1991-09-24
 
 
ALICE 
Gadu?a


Pomogła: 1 raz
Wiek: 94
Dołączyła: 30 Mar 2008
Posty: 109
Skąd: Holandia
Wysłany: Wto Paź 06, 2009 7:13 pm   

Ja mam z tego tytułu pytanie....Czy zapłaciłeś BPM(jest to podatek od wzbogacenia,który płaci się od wartości nowego auta, przy pierwszej rejestracji auta w Holandii),czy tylko złożyłeś oświadczenie nie płacąc tego podatku?I czy podatek drogowy(Motorrijtuigenbelasting) płacisz w/g skali takiej jak Holendrzy?Jeśli tak ,to czy warto jeżdzić na polskich blachach,bo kupując samochód na holenderskich blachach podatek BPM jest już uiszczony.
Jeśli możesz to podaj na przykładzie swojego auta wysokość BPM,markę i wiek auta.
 
 
 
perejra 
Nie?mia?y u?ytkownik

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 14 Lip 2008
Posty: 52
Skąd: haga
Wysłany: Wto Paź 06, 2009 9:06 pm   

BMP to akcyza (w polsce tez sie placi jesli sprowadzasz auto z za granicy). jesli nie przerejestrowujesz samochodu z tablic pl na nl to nie placisz bmp. jesli kupujesz auto w holandii na nl tablicach to nie trzeba placic akcyzy (jak w polsce jesli kupujesz auto na polskich talbicach).
jak napisala thrucia, mozna jezdzic na pl tablicach i placic podatek drogowy. tutaj mozesz wyliczyc wartosc tegoz podatku http://www.autobelastingen.nl/berekenmrb.php.
oplaca sie zostac na poslkich tablicach chociaz ze wzgledu na wysokosc ubezpieczenia, ktore w polsce jest po prostu tansze.
 
 
Mucha_75 
Gadu?a nad gadu?ami :-)


Pomógł: 13 razy
Wiek: 38
Dołączył: 28 Gru 2008
Posty: 619
Skąd: Schiedam, GA
Wysłany: Wto Paź 06, 2009 9:10 pm   

I przed wszystkim za te same pieniądze które musiałbym tutaj wydać na auto, mogę sobie stargać z Niemiec ciekawą furkę, wliczając już w to koszta rejestracji w Polsce :)
_________________
BETTER DEAD THAN RED
 
 
feel_x 
Super gadu?a


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 229
Wysłany: Wto Paź 06, 2009 9:13 pm   

bpm jest to po naszemu akcyza. a kolezanka wyzej pisala ze placi tylko podatek drogowy za auto na polskich tablicach rejestracyjnych, ja sam jakis czas temu dzwonilem do douane i powiedzieli mi ze nie ma opcji placenia podatku za auto na nie holenderskich tablicach. skoro koleanka w amsterdamie to zrobila to skad sie tego dowiedziala jest to gdzies napisane na stronie douane badz rdw ze tak faktycznie mozna?? aangifte bpm jest to inaczej deklaracja celna, co to ma do placenia podatku drogowego? jezeli faktycznie mozna placic podatek drogowy za auto na obcych tablicach to super tylko jak ktos pojdzie do douane i oni powiedza ze nie a my powiemy a bo na necie ktos napisal ze mozna to nas moga wysmiac. skoro takie cos weszlo w zycie( i to musialo wejsc niedawno) to gdzies chyba jest na to jakas klauzula.
 
 
m4rcin 
MODERATOR

Pomógł: 68 razy
Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 4141
Wysłany: Wto Paź 06, 2009 9:36 pm   

O ile dobrze pamietam, to Baileys pisala pare tygodni temu, ze taka mozliwosc sie pojawia.
_________________
Nie jestem zupa pomidorowa, zeby mnie wszyscy lubili ;)

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." S. Lem

"I kto wie... może kiedyś znajdziemy zastosowania dla komputera
z taktowanym zegarem 50 MHz procesorem centralnym?
Bill Machrone, 1991-09-24
 
 
agasylwek 
Poczatkujacy
agasylwek

Dołączyła: 17 Sie 2009
Posty: 2
Wysłany: Śro Paź 07, 2009 12:38 am   

a jesli ja mieszkam poltora roku w holandii,i mojego chlopaka zatrzymuje w tym czasie co najmniej kilkanascie razy policja,raz nawet trafila sie polka policjantka i ANI RAZU nikt nie doczepil sie do tego,ze auto jest na polskich blachach a o holenderskim prawo jezdzie nie bylo mowy w ogole.a zadane pytanie ow policjantce polce o tablice powiedziala,ze jestesmy w unii europejskiej przeciez i to jak jedno panstwo.przeciez oboje jestesmy zameldowani tymczasowo,to z jakiej racji ja mam zmieniac tablice i prawko skoro ja za rok,lub za jakis tam czas zjade do polski i co znowu mam to wszystko zmieniac?to jakis kosmos.przeciez w polsce jestesmy zameldowani na stale,nie staram sie o zadne obywatelstwo holenderskie.chyba,ze ktos chce byc "holendrem" to niech wszystkie papiery i tablice sobie zmienia.a tak to wszystko jest bez sensu.
 
 
m4rcin 
MODERATOR

Pomógł: 68 razy
Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 4141
Wysłany: Śro Paź 07, 2009 1:58 am   

Problem jest podatek drogowy (czyt. oplata za korzystanie z drog) - tutaj w przeciwienstwie do PL nie jest on wliczony do paliwa. W Polsce jezdzisz =tankujesz = placisz, tutaj placisz nawet jak nie jezdzisz.

Z tego co w pracy mowili moi koledzy to w ciagu roku-poltora ma ruszyc system gdzie beda kasowac za kazdy przejechany kilometr. Nie wazne na jakich numerach bedzie auto trzeba bedzie placic.

Podobna informacje slyszalem od kolezanki ktora pracuje w pewnej firmie consultingowej ktora opracowywuje owy system.
_________________
Nie jestem zupa pomidorowa, zeby mnie wszyscy lubili ;)

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." S. Lem

"I kto wie... może kiedyś znajdziemy zastosowania dla komputera
z taktowanym zegarem 50 MHz procesorem centralnym?
Bill Machrone, 1991-09-24
Ostatnio zmieniony przez m4rcin Śro Paź 07, 2009 1:59 am, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
dorota w
Super gadu?a

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 02 Sie 2007
Posty: 298
Wysłany: Śro Paź 07, 2009 8:05 am   

m4rcin napisał/a:
ma ruszyc system gdzie beda kasowac za kazdy przejechany kilometr. Nie wazne na jakich numerach bedzie auto trzeba bedzie placic.

A jak miałoby wyglądać to płacenie od kilometra?Dodatkowo do podatku ,czy tylko od przejechanych kilometrów (zniosą podatek drogowy?)?I kto będzie sprawdzał te przejechane kilometry?A jak system holenderski będzie odróżniał kilometry przejechane po holenderskich drogach od tych przejechanych po np.polskich drogach.Od wszystkich szczęśliwy posiadacz auta na nl blachach będzie bulił podatek w Holandii?Jeśli Ci nie nawciskali kitu,to wydaje mi się,że nie jest to zbyt przemyślany pomysł.
 
 
thrucia 
Poczatkujacy

Dołączyła: 06 Paź 2009
Posty: 3
Wysłany: Śro Paź 07, 2009 9:46 am   

Wysokość podatku drogowego jaki będziemy musieli płacić można sobie sprawdzić tutaj:

http://www.belastingdiens...uigenbelasting/

trzeba wybrać rodzaj środka transportu (osobowy = personenauto)
region zamieszkania
rodzaj silnika (benzyna,diesel, gaz)
waga pojazdu

wciskamy = bereken i wyskakuje nam opłata

przykładowo za samochódo sobowy na benzynę, przebywający w okolicach Utrechtu i ważący 1050-1150 kg opłaty wynoszą:


Uitkomst berekening

Motorrijtuigenbelasting per kwartaal: € 108,00
Motorrijtuigenbelasting per jaar: € 420,00

poniżej przydatne linki dla zainteresowanych - można się przełączyć na bardziej przyjazny język od holenderskiego, czyli angielski

http://www.douane.nl/variabel/bpm/index.html

http://www.douane.nl/vari...html#P300_29944
 
 
feel_x 
Super gadu?a


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 229
Wysłany: Śro Paź 07, 2009 2:19 pm   

thrucia to co dalas linki to jest do placenia BPM, BPM to nie podatek drogowy. BPM to inaczej akcyza jezeli sprowadzasz auto do holandii (czyli zarejestrowac je na NL tablice) pierw placisz BPM pozniej w RDW zalatwiasz papierkowa robote i dostajesz tablice holenderskie. nigdzie nie ma wzmianki ze mozna placic podatek drogowy na blachy nie holenderskie. wyliczenie podatku to akurat najmniejszy problem, bylo juz kilka razy o tym jak sie go liczy. nawet w linkach ktore dalas jest napisane ze po wypelnieniu aangifte bpm trzeba oplacic to bpm i dopiero wtedy mozna uzywac holenderskich drog.

In the case of a passenger car or motorcycle, you will need to have filed a declaration and paid the bpm before you can take the vehicle out on the public road in the Netherlands.


ze tak spytam jestes pewna ze to co musisz im zaplacic to podatek drogowy a nie bpm???
Ostatnio zmieniony przez feel_x Śro Paź 07, 2009 2:29 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
m4rcin 
MODERATOR

Pomógł: 68 razy
Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 4141
Wysłany: Śro Paź 07, 2009 4:05 pm   

dorota w napisał/a:
m4rcin napisał/a:
ma ruszyc system gdzie beda kasowac za kazdy przejechany kilometr. Nie wazne na jakich numerach bedzie auto trzeba bedzie placic.

A jak miałoby wyglądać to płacenie od kilometra?Dodatkowo do podatku ,czy tylko od przejechanych kilometrów (zniosą podatek drogowy?)?I kto będzie sprawdzał te przejechane kilometry?A jak system holenderski będzie odróżniał kilometry przejechane po holenderskich drogach od tych przejechanych po np.polskich drogach.Od wszystkich szczęśliwy posiadacz auta na nl blachach będzie bulił podatek w Holandii?Jeśli Ci nie nawciskali kitu,to wydaje mi się,że nie jest to zbyt przemyślany pomysł.


Ma byc zamiast podatku i pewnie cos a'la system norweski (gdzie juz istnieje w takim formacie od 2 czy 3 lat!).

W Norwegii sa automatyczne bramki ktore rejestruja auta ktore przez nie przejechaly i tam (Norwegia) sa 3 opcje:
- rejestrujesz swoje tablice rejestracyjne na stronie podajesz karte kredytowa i sciagaja kase za drogi z karty. Tak mozna jezdzic max 3 miesiace
- podpisujesz umowe z firma obslugujaca system (jest kilka do wyboru) dostajesz nadajnik ktory umieszczasz za szyba i bramki rejestruja ile km przejechalas, dostajesz rabaty od ceny cennikowej za kilometr/odcinek
- szukasz punktu oplat (np. stacja benzynowa) gdzie placisz za okreslony odcinek.
- nie zaplacisz => dosc duze mandaty

Sadze, ze holendrzy ida w bardzo podobny/identyczny system.

Oczywiscie kilometry rejetrowane byby w systemie nadzoru ruchu a nie z licznika samochodu (bo wlasnie jak rorzoznic kilometry zrobione np. w Polsce od tych w NL)
Wiec system technicznie jest do zrobienia (i jest juz zrobiony w Norwegii czy niektore odcinki w Danii) i nie jest specjalnie trudny. Przy tej ilosci kamer nad drogami da sie bardzo, bardzo dokladnie policzyc ile kto jezdzi.

Mnie wprowadzenie takiego systemu bardzo nie pasuje - bede placic okolo 2-2.5x wiecej za uzywanie drog niz place w tej chwili.



PS. o uszy mi sie obilo, ze w 2010 niektore male auta maja byc wegenbelastingvrij. Jutro jade robic APK to zapytam w salonie
_________________
Nie jestem zupa pomidorowa, zeby mnie wszyscy lubili ;)

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." S. Lem

"I kto wie... może kiedyś znajdziemy zastosowania dla komputera
z taktowanym zegarem 50 MHz procesorem centralnym?
Bill Machrone, 1991-09-24
Ostatnio zmieniony przez m4rcin Śro Paź 07, 2009 4:07 pm, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Reklama
thrucia 
Poczatkujacy

Dołączyła: 06 Paź 2009
Posty: 3
Wysłany: Śro Paź 07, 2009 5:42 pm   

W Douane udzielono mi informacji, że trzeba opłacić to BPM (jakby za wprowadzenie na ich teren auta z obcego kraju). Wcześniej już pisałam w pierwszym poście, że po otrzymaniu tegoż papierka do ręki, po kilku dniach na nasz adres zameldowania przychodzi faktura za podatek drogowy, który się uiszcza, albo na 3 m-ce albo na rok.

Na pytanie zadane Panu w mundurze Douany stojącym obok Pani z okienka:

Czy w przypadku Waszej kontorli na drodze, mając te dokumenty jestem narażona na jakieś nieprzyjemności ze strony Douane, została mi udzielona odpowiedź: wystarczy jak będziesz miała przy sobie druk AANGIFTE BPM.

Nadmieniam, że zaczęłam rozmowę u nich od tego, że NIE chcę przerejestrowywać auta na ich blachy, a jedynie być w porządku w stosunku do ich przepisów.

Zresztą może ujmę to inaczej... w każdym kraju i urzędzie są osoby kompetentne i nie :119: . Mamy przykład z własnego podwórka - niech ktoś zadzwoni do US w jakiejś sprawie i trafi 2 razy na inną urzędniczkę, każda może udzielić sprzecznych informacji (to też sprawdziłam na własnej skórze).
Mnie udzielono takich, a nie innych informacji. Potwierdzone one zostały raz w oddziale Douane w Amsterdamie i drugi raz w miejscu, gdzie robiłam opłaty. Specjalnie nie będę wjeżdżać na kontrolę Douane, jednak jak już mi się przytrafi to wtedy się okaże na ile kompetentna jest osoba kontrolująca, a na ile byli urzędnicy. Jak trafię na służbistę, który akurat pokłócił się z żoną to może mu się nie spodobać mój kolor lakieru, albo oczu i może się przyczepi.
Ja jedynie podpowiadam na forum jak ja załatwiłam sprawę :)
 
 
m4rcin 
MODERATOR

Pomógł: 68 razy
Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 4141
Wysłany: Śro Paź 07, 2009 7:13 pm   

Jak trzeba oplacic BPM to jedynym "zyskiem" z PL tablic jest troche tansze ubezpiecznie... A i problemow wiecej (bo np. nie zawsze kupisz pozwolenia parkingowe, problemy jak sie przeglad skoczy, etc).
_________________
Nie jestem zupa pomidorowa, zeby mnie wszyscy lubili ;)

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." S. Lem

"I kto wie... może kiedyś znajdziemy zastosowania dla komputera
z taktowanym zegarem 50 MHz procesorem centralnym?
Bill Machrone, 1991-09-24
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group